Podczas sporu na bramkach prawnik został zatrzymany - jego zdaniem bezprawnie. W ubiegłym roku katowicki adwokat został uniewinniony przez sąd w Krakowie. Sąd orzekł, że kierowca nie dopuścił się wyłudzenia przejazdu i miał prawo kwestionować jakość drogi.
Było to pierwsze takie rozstrzygnięcie w sprawie przejazdu autostradą A4 w kraju. Wyrok, którzy zapadnie dziś w Katowicach, dotyczy zatrzymania adwokata na bramkach. Prawnik domaga się od zarządcy autostrady przeprosin i wpłaty 20 tysięcy złotych na społeczny cel.