more_horiz
Gospodarka

Zgrzyt na linii USA-UE: unieważnienie umowy Safe Harbor

Ostatnia aktualizacja: 09.10.2015 17:12
Trybunał Sprawiedliwości UE unieważnił porozumienie Safe Harbor. Uznał, że dane europejskich konsumentów, które dzięki umowie z Amerykanami mogły wykorzystywać tamtejsze firmy, nie są w USA dostatecznie zabezpieczone.
Audio
  • Dlaczego Trybunał Sprawiedliwości UE unieważnił porozumienie Safe Harbor, umożliwiające wykorzystanie danych klientów z Europy przez amerykańskie firmy, tłumaczy Andrzej Lewiński, zastępca Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych./Kamil Piechowski, Naczelna Redakcja Gospodarcza Polskiego Radia/.
Andrzej Lewiński, zastępca Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych
Andrzej Lewiński, zastępca Generalnego Inspektora Ochrony Danych OsobowychFoto: Polskie Radio

Porozumienie Safe Harbor umożliwiało amerykańskim firmom przetwarzanie danych swoich klientów z UE. TSUE uznał jednak, że porozumienie nie gwarantuje odpowiedniej ochrony prywatności obywatelom Unii.

Amerykańskie firmy mogły korzystać z danych na temat swoich europejskich klientów i tworzyć ich profile.

– Chodzi o możliwości profilowania nas wszystkich jako klientów, użytkowników wielkich korporacji portalowych jak i handlowych, ubezpieczeniowych, handlowych. W ramach tego profilowania, w ramach Big Data, tworzy się nasz profil, nasz algorytm – tłumaczy Andrzej Lewiński, zastępca Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Firmy dysponujące takimi danymi i naszym profilem łatwiej mogą do nas dotrzeć. Możemy na tym skorzystać, na przykład możemy otrzymać e–mailem informacje o promocji w sklepie, w którym najczęściej robimy zakupy. Ale z drugiej strony informacje takie były zbierane bez naszej zgody.

Unieważnieniu Safe Harbor sprzeciwiła się Amerykańska Izba Handlowa w UE (AmCham EU).

Według Amerykanów przerwanie przepływu danych może zmniejszyć PKB Unii o 1,3 proc., zaś eksport usług z Unii do USA może spaść o 6,7 proc.

Europa i Stany Zjednoczone będą musiały dojść do porozumienia na jakich zasadach powinna odbywać się dalsza współpraca w tym zakresie.

Tym bardziej, że w cieniu tej sprawy trwają pracę nad Transatlantyckim Porozumieniem Gospodarczym. – Tam też chodzi o profilowanie przez wielkie korporacje i profilowanie bez zgody i bez pełnienia obowiązku informacyjnego – komentuje Andrzej Lewiński, zastępca Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Kamil Piechowski