X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Gospodarka

Bezpieczeństwo energetyczne. Dywersyfikacja dostaw surowców to konieczność

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2019 17:40
Polska jest zależna od importu gazu. Obecnie blisko 70 proc. zapotrzebowania na ten surowiec pochodzi z zagranicy. Ok. 90 proc. importu realizowane jest według długoterminowego kontraktu zawartego przez PGNiG z rosyjskim Gazpromem. Kontrakt ten wygaśnie w 2022 roku.
zdj. ilustracyjne
zdj. ilustracyjneFoto: shutterstock, Autorstwa INSAGO

Gazprom już parokrotnie wykorzystywał monopolistyczną pozycję do narzucania nierynkowych cen gazu dla odbiorców w Polsce. Gdy podpisywano Kontrakt Jamalski Polska posiadała możliwość importu jedynie ok. 1 mld m3 ze źródeł innych niż rosyjskie. 

Nord Stream uderza w Polskę

W 2006 roku rosyjska firma Gazprom oraz niemieckie firmy E.ON Ruhrgas i BASF podpisały porozumienie dotyczące budowy Gazociągu Północnego i utworzenia konsorcjum Nord Stream. 10 czerwca 2008 r. do konsorcjum dołączyła holenderska firma N.V. Nederlandse Gasunie.

Gazociąg prowadzony jest po dnie Morza Bałtyckiego, omijając naturalne kraje tranzytowe - Polskę i republiki bałtyckie. Jego długość wynosi 1222 km, co sprawia, że jest to najdłuższy gazociąg morski świata.

Rurociąg ten jest sprzeczny z polskimi interesami, co nasza dyplomacja wielokrotnie podnosiła i nadal podnosi na forum międzynarodowy. Stracimy bowiem na znaczeniu jako państwo tranzytowe rosyjskiego gazu do Europy Zachodniej. Ewentualny konflikt z Rosją - co podkreśla strona polska - mógłby wpłynąć negatywnie na bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju.

Konieczna dywersyfikacja

Dlatego konieczna jest z punktu widzenia polskich interesów realizacja strategii dywersyfikacji źródeł dostaw gazu, uniezależniająca nasz kraj od zakupów tylko ze Wschodu.

Dywersyfikację dostaw gazu do naszego kraju ma umożliwić tzw. Brama Północna. Koncepcja ta zakłada do końca 2022 roku możliwości importu 17,5 mld m3 gazu z wykorzystaniem trzech źródeł - Terminala LNG w Świnoujściu, Terminala FSRU w Gdańsku oraz gazociągu Baltic Pipe.

Dzięki terminalowi LNG w Świnoujściu już obecnie możemy importować do 5 mld m3 (zwiększone mają być do 7,5 mld m3.) skroplonego gazu z całego świata, kupując go bezpośrednio od dostawców lub pośredników.

Obecnie gaz do Świnoujścia dociera głównie z Kataru, USA i Norwegii. 

Strategiczny Baltic Pipe

W polską strategię dywersyfikacji dostaw gazu wpisuje się też strategiczna inwestycja energetyczna Baltic Pipe, która zakłada uniezależnienie naszego kraju od dostaw rosyjskiego gazu. Chodzi o utworzenie nowego korytarza dostaw błękitnego paliwa na rynek europejski.

Inwestycja umożliwi transport gazu z Norwegii na rynki duński oraz polski, a także do użytkowników końcowych w państwach sąsiednich. Baltic Pipe pozwoli również na przesył gazu z Polski do Danii. Zdolność przesyłowa ma być na poziomie 10 mld m sześc. rocznie co stanowi ok. 60 proc. rocznego krajowego zapotrzebowania na ten surowiec. 

Niewykluczony jest również dalszy przesył gazu do krajów Europy Środkowo-Wschodniej. W tym celu Polska realizuje projekty połączeń gazowych m.in. z Litwą, Słowacją, Ukrainą i Czechami.

Projekt realizowany jest przez polskiego operatora gazociągów przesyłowych GAZ-System oraz operatora duńskiego systemu przesyłowego gazu Energinet.

Duńska Agencja Ochrony Środowiska wydała już decyzje środowiskowe, dotyczące miejsca wyjścia na brzeg Danii podmorskiej części gazociągu Baltic Pipe.

Polski operator zaznaczył, że zgoda duńskiej Agencji była konieczna, by obaj operatorzy mogli rozpocząć realizację gazociągu.


Projekt Baltic Pipe będzie składał się z 5 głównych komponentów.

  1. gazociągu na dnie Morza Północnego pomiędzy norweskim a duńskim systemem przesyłowym gazu.
  2. rozbudowy duńskiego systemu przesyłowego.
  3. tłoczni gazu w Danii.
  4. gazociągu na dnie Morza Bałtyckiego pomiędzy duńskim a polskim systemem przesyłowym gazu.
  5. rozbudowy polskiego systemu przesyłowego.

Za realizację trzech pierwszych elementów odpowiada Energinet, natomiast Gaz-System odpowiada za budowę gazociągu pod Morzem Bałtyckim oraz rozbudowę polskiego systemu przesyłowego. Koszty powstania i eksploatacji tłoczni gazu w Danii będą współdzielone przez Gaz-System i Energinet.

Co dalej po Kontrakcie Jamalskim?

W 2022 roku wygaśnie kontrakt z Rosją na dostawy gazu. Do tego czasu Polska powinna zbudować infrastrukturę pozwalającą na rozszerzenie importu gazu z różnych kierunków oraz wynegocjować z Federacją Rosyjską znacznie korzystniejsze niż obecne warunki importu gazu ziemnego ze Wschodu.

Plany przewidują również, że przy pełnym wykorzystaniu nowych źródeł dostaw, ilość gazu importowanego do Polski może być nawet wyższa niż nasze potrzeby.

Zakłada się, że nadwyżka surowca byłaby magazynowana i odsprzedawana m.in. do Czech, Słowacji, państwach bałtyckich czy Ukrainy.

akg



Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Paweł Sałek: Nord Stream 2 chce uzależnić całą UE od jednego źródła dostaw gazu

Ostatnia aktualizacja: 08.02.2019 08:54
- Konieczna jest dywersyfikacja dostaw, a patrząc na politykę energetyczną oraz klimatyczną UE, to gaz jest mniej emisyjny niż węgiel - mówił na antenie radiowej Jedynki Paweł Sałek, doradca prezydenta.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Nord Stream 2. Jerzy Haszczyński: Rosjanie są zachwyceni, że chciwość kapitalistów przeważa

Ostatnia aktualizacja: 10.02.2019 20:12
– Jesteśmy skazani na to, że rura ta będzie dzieliła Europę na całe pokolenia. To gigantyczny błąd Niemiec, że nie uwzględniły interesu państw Europy Środkowo-Wschodniej – powiedział Jerzy Haszczyński, szef działu zagranicznego "Rzeczpospolitej". Zabiegi państw przeciwnych budowie gazociągu Nord Stream 2 skazane są zatem na porażkę?
rozwiń zwiń

Czytaj także

Spółka Nord Stream 2 zaskarżyła nowelizację unijnej dyrektywy gazowej

Ostatnia aktualizacja: 26.07.2019 18:40
Kontrolowana przez rosyjski Gazprom spółka Nord Stream 2, która buduje bałtycki gazociąg o tej nazwie, poinformowała, że wystąpiła do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej o unieważnienie nowelizacji unijnej dyrektywy gazowej.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Coraz bliżej sankcji za Nord Stream 2. Komisja Senatu USA przyjęła projekt

Ostatnia aktualizacja: 31.07.2019 23:39
Komisja spraw zagranicznych amerykańskiego Senatu przyjęła projekt ustawy o sankcjach wobec firm biorących udział w budowie Nord Stream II. Projekt, który musi jeszcze zostać zatwierdzony przez całą izbę, uzyskał poparcie polityków obu amerykańskich partii. 
rozwiń zwiń

Czytaj także

Prezes PGNiG: za amerykański gaz nie zapłacimy drożej

Ostatnia aktualizacja: 04.09.2019 15:18
Nasz kraj zużywa około 16 mld m3 gazu, z czego mniej więcej 4,5 mld m3 pochodzi z krajowych źródeł. Około 10 mld m3 gazu kupujemy w Rosji w ramach Kontraktu Jamalskiego obowiązującego do końca 2022 roku. Stopniowo dywersyfikujemy dostawy błękitnego paliwa - o czym m.in. w Polskim Radiu 24 przypomniał prezes PGNiG Piotr Woźniak.
rozwiń zwiń