Diesel i benzyna w dół. Pierwsza taka decyzja od wybuchu wojny

Dobra wiadomość dla wszystkich, których niepokoją wzrosty cen na stacjach benzynowych. Orlen właśnie obniżył ceny hurtowe paliw. To powinno się przełożyć na tańsze tankowanie. 

2026-03-11, 13:22

Diesel i benzyna w dół. Pierwsza taka decyzja od wybuchu wojny
Stacja Orlen w Warszawie . Foto: Marysia Zawada/REPORTER

Najważniejsze informacje w skrócie: 

  • Orlen obniżył ceny hurtowe paliw. Diesel staniał nawet o 164 zł, benzyna 95 o 94 zł. Staniał też olej opałowy. O obniżce, obok Orlenu, poinformował też w serwisie X szef resortu energii Miłosz Motyka. W poniedziałek Orlen obniżył swoją marżę o 25 groszy
  • Ruch Orlenu zbiegł się z pewnym uspokojeniem na światowych rynkach. Ceny ropy chwilowo są poniżej 90 dolarów za baryłkę ropy Brent, która w poniedziałek w pewnym momencie dnia kosztowała ok. 117 dolarów za baryłkę
  • Obniżka cen hurtowych może przełożyć się na obniżkę cen detalicznych na stacjach o kilka-kilkanaście groszy na litrze

Orlen obniża ceny 

Orlen obniżył w środę ceny hurtowe paliw, w tym benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 o 94 zł za metr sześc. - wynika z danych publikowanych przez koncern. O obniżce cen hurtowych paliw Orlenu poinformował też w mediach społecznościowych minister energii Miłosz Motyka.

"Ceny hurtowe Grupy Orlen w dół po raz pierwszy od wybuchu wojny" - napisał szef resortu energii Miłosz Motyka w środę na swoim koncie na platformie X.

Z danych opublikowanych przez Orlen wynika, że w przypadku benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 cena hurtowa wynosi w środę 5 178 zł za metr sześc., natomiast we wtorek było to 5 272 zł za metr sześc. - obniżka wynosi więc 94 zł za metr sześc. Koncern obniżył też o 102 zł za metr sześc. hurtową cenę benzyny bezołowiowej Super Plus 98 do 5 726 zł za metr sześc. w środę z 5 828 zł za metr sześc. we wtorek.

Jednocześnie obniżona została też hurtowa cena oleju napędowego Ekodiesel o 164 zł za metr sześc. - w środę wynosi ona 6 195 zł za metr sześc., a we wtorek było to 6 359 zł za metr sześc. Z kolei w przypadku oleju napędowego grzewczego Ekoterm obniżka ceny hurtowej w koncernie wynosi 152 zł za metr sześc. - w środę jest to 4 804 zł za metr sześc. przy 4 956 zł za metr sześc. jeszcze we wtorek.


W poniedziałek Orlen poinformował, że jego marża na olej napędowy została obniżona z 25 groszy "niemal do zera". Decyzja ta ma na celu ograniczyć skutki gwałtownego wzrostu cen paliw na świecie. Ponadto spółka przekazała, że od 12 marca do 3 maja każdy kierowca korzystający z aplikacji Orlen Vitay przez kolejnych osiem weekendów kupi do 50 litrów benzyny lub oleju napędowego w cenie obniżonej o maksymalnie 35 groszy.

Dlaczego obniżki widzimy z opóźnieniem?

Zjawisko „efektu rakiety i pióra” (asymetrii transmisji szoków cenowych) w praktyce.

Ceny rosną jak Rakieta

Gdy ropa na rynkach światowych drożeje, reakcja dystrybutorów jest niemal natychmiastowa.

📈 Ceny na pylonach szybują w górę, by chronić marże przed koniecznością zakupu nowych, droższych dostaw.

Ceny spadają jak Pióro

Gdy pojawiają się dobre informacje i ceny w hurcie spadają, optymizm kierowców szybko gaśnie.

📉 Ceny detaliczne opadają powoli i z dużym opóźnieniem względem wykresów giełdowych.

Zbiornik pełen starego paliwa

Właściciel stacji nie może obniżyć ceny natychmiast, ponieważ w jego podziemnych zbiornikach wciąż zalega paliwo zakupione kilka dni wcześniej po starych, wyższych stawkach hurtowych. Aby nie zanotować straty, stacja musi najpierw wyprzedać droższe zapasy, zanim „zatankuje” tańszy surowiec.

Decyzja Orlenu z dzisiaj

Największy polski koncern obniżył ceny hurtowe aż o 164 zł na metrze sześciennym. Zgodnie z zasadą „efektu pióra”, pełne odzwierciedlenie tej znacznej obniżki przy dystrybutorach zobaczymy prawdopodobnie dopiero za kilka dni, gdy do stacji dojadą cysterny z nowymi, tańszymi dostawami.

Decyzja Orlenu zapewne przełoży się na ceny na stacjach benzynowych. Zazwyczaj obniżki cen pojawiają się jednak nieco wolniej niż podwyżki. Można jednak oczekiwać, że przy stabilnych cenach ropy oznaczałoby to, że w ciągu kilku dni paliwo stanieje o kilka-kilkanaście groszy na litrze (w zależności od stacji). 

Wojna na Bliskim Wschodzie nie sprzyja taniej ropie

Od rozpoczęcia ataków Izraela i Stanów Zjednoczonych na Iran cena ropy na świecie gwałtownie wzrosła. O ile przed nimi za baryłkę ropy Brent płacono poniżej 70 dolarów, to w poniedziałek nad ranem cena skoczyła do 117 dolarów, następnie spadła do ponad 90 dolarów. Poszły za tym znaczące wzrosty cen paliwa na stacjach benzynowych w Polsce.

Od 28 lutego Izrael i USA prowadzą naloty na Iran. Iran ostrzeliwuje Izrael i inne państwa Bliskiego Wschodu, uderzając w amerykańskie bazy wojskowe w tym regionie, jak i w infrastrukturę cywilną. Wojna na Bliskim Wschodzie doprowadziła praktycznie do zamknięcia Cieśniny Ormuz dla ruchu morskiego z Zatoki Perskiej, przepuszczane są głównie dostawy z Iranu. Prawie całkowite zatrzymanie ruchu spowodowało zatory w eksporcie. Przez Ormuz normalnie przechodzi od 20 do 30% światowego handlu ropą. 

Czytaj także: 

Źródło: PAP/Orlen/X/Andrzej Mandel

Polecane

Wróć do strony głównej