Premier League: pięć milionów funtów premii dla trenera. Wartość mistrzostwa? Bezcenna
Trener Leicester City Claudio Ranieri dostanie pięć milionów funtów premii, jeśli jego podopieczni zdobędą piłkarskie mistrzostwo Anglii. Jak podała gazeta "Times", przy podpisywaniu kontraktu nikt nie wierzył, że jest to możliwe.
2016-04-29, 13:19
Angielskie media poinformowały w piątek, że włoski szkoleniowiec ma tak skonstruowaną umowę, iż gwarantuje mu 100 tys. funtów za każde miejsce powyżej 18. Dodatkowe premie ma zapewnione, gdy drużyna zajmie miejsce gwarantujące grę w kwalifikacjach Ligi Europy, Ligi Mistrzów czy za tytuł mistrzowski.
Obecnie Ranieri zarabia ok. 1,5 mln funtów rocznie i właśnie jest w trakcie negocjacji nowego kontraktu.
Leicester, by zostać mistrzem Anglii, potrzebuje trzech punktów w ostatnich trzech meczach. To oznacza, że tytuł może zapewnić sobie już w niedzielę, jeśli pokona na Old Trafford Manchester United. W innym wypadku musi liczyć na potknięcie wicelidera - Tottenhamu Hotspur.
Mecz na Old Trafford dodatkowe znaczenie ma dla bramkarza Leicester - Kaspera Schmeichela. Jego ojciec Peter w latach 90. pięciokrotnie zdobył mistrzostwo Anglii z Manchesterem United. Teraz starszy ze Schmeichelów może zobaczyć triumf syna.
REKLAMA
- Sprawa wygląda tak, że mam 29 lat, żonę i dwójkę dzieci, a i tak ludzie głównie postrzegają mnie jako czyjegoś syna. Może jak będę miał 40 lat i wciąż grał, zacznę być postrzegany jako wystarczająco dorosły - przyznał Schmeichel w wywiadzie dla "Daily Mail".
Duński bramkarz oraz obrońca Wes Morgan jako jedyni w zespole Leicester rozegrali wszystkie w tym sezonie mecze w pełnym wymiarze czasu. Wyniki drużyny Claudio Ranieriego to największe zaskoczenie w europejskim futbolu od lat.
- Po prostu jesteśmy grupą chłopaków, która znalazła się w odpowiednim czasie i miejscu. Większość z nas jest w podobnym wieku, gramy ze sobą od kilku lat i dojrzeliśmy nie tylko pod względem sportowym, ale także osobowościowym - dodał Schmeichel.
REKLAMA
Nawet jeśli "Lisy" nie wygrają z "Czerwonymi Diabłami", koronację w poniedziałek może im zapewnić ustępujący mistrz - Chelsea. "The Blues" po fatalnym sezonie grają już tylko o honor. Pozbawienie lokalnego rywala szans na tytuł może im go jednak nieco osłodzić.
Nad piątym w tabeli Manchesterem United pięć punktów przewagi mają Manchester City oraz Arsenal Londyn. Obie ekipy rozegrały także o jeden mecz więcej od "Czerwonych Diabłów". W najbliższy weekend "Kanonierzy" podejmą broniącego się przed spadkiem beniaminka Norwich City, a podopiecznych trenera Manuela Pellegriniego czeka wyjazdowy mecz z Southampton.
Z drużynami z Liverpoolu zmierzą się natomiast zespoły polskich bramkarzy. W sobotę AFC Bournemouth Artura Boruca zagra na wyjeździe z Evertonem, a dzień później Swansea City Łukasza Fabiańskiego podejmie piłkarzy trenera Juergena Kloppa.
REKLAMA
Źródło: Press Focus
ps
REKLAMA