Michał Przybylski sensacyjnie powołany do młodzieżowej reprezentacji Polski

Urodził się w Świnoujściu, na co dzień gra na Wyspach Owczych i już niedługo może zagrać w koszulce z orłem na piersi. Michał Przybylski dostał powołanie do reprezentacji Polski U20 na mecz z Portugalią. - Nie spodziewałem się tego. Teraz mam nadzieję, że uda się zaliczyć kilka minut - mówi w rozmowie z "Trzecią Stroną Medalu".

2017-11-06, 13:49

Michał Przybylski sensacyjnie powołany do młodzieżowej reprezentacji Polski
Wyspy Owcze należą do Danii. Słyną z bogatych łowisk ryb typowych dla Atlantyku.Foto: PAP/DPA

Posłuchaj

Michał Przybylski przybliża swoją osobę w "Trzeciej Stronie Medalu" (Trójka/TSM)
+
Dodaj do playlisty

Przybylski jest synem Tomasza, który w przeszłości grał m.in. we Flocie Świnoujście. Michał piłkarsko kształtował się jednak na Wyspach Owczych. Wyjechał tam, gdy miał 3 lata.

- W pewnym momencie tata wyjechał grać na Wyspy i po jakimś czasie ja również do niego dołączyłem. W piłkę zacząłem grać w wieku sześciu lat - opowiada.

W zakończonym sezonie (na Wyspach Owczych gra się systemem wiosna-jesień). Rozegrał 23 mecze i zdobył 10 bramek. Został uznany najlepszym młodzieżowcem ligi. Jego klub Skala IF zajął szóste miejsce w tabeli.

- W lidze występuje 10 drużyn i gramy 3 rundy. Styl gry przypomina trochę piłkę irlandzką i szkocką. Zazwyczaj jest to długa piłka do napastników, oni przetrzymują piłkę i rozwijają akcję. Sezon zaczyna się w marcu i gramy do października - wyjaśnia specyfikę farerskiej ligi.

REKLAMA

- Klimat nie sprzyja grze w piłkę. Okres przygotowawczy odbywamy na śniegu, często z tego powodu odwoływane są treningi. Najgorsze są sztormy. Piłka dziwnie zachowuje się w powietrzu, czasami tylko biegamy i patrzymy do góry. A jak naprawdę mocno zawieje to odwoływane są mecze - dodaje.

Przyjechać do Polski na dłużej

Jest jednym z dwóch Polaków, którzy grają na Wyspach Owczych. Drugim jest Łukasz Cieślewicz. - Łukasz trzy razy z rzędu został wybrany najlepszym piłkarzem ligi. Na razie jest nas tylko dwóch i nie wiem czy będzie więcej, ale zbieramy dobre recenzje - zapewnia Przybylski.

Wpływ na to, że zainteresował się nim trener Dariusz Gęsior mógł mieć podnoszący się poziom tamtejszej piłki. W eliminacjach do Euro 2016 reprezentacja Wysp Owczych potrafiła dwa razy ograć Grecję, W kwalifikacjach do przyszłorocznego mundialu zgromadziła już nawet 9 punktów.

- W klubach widać większy profesjonalizm, do tego sporo zawodników wyjeżdża grać do Danii i Norwegii i to przekłada się na kadrę - tłumaczy świeżo upieczony reprezentant Polski.

REKLAMA

Nie ukrywa, że chętnie zagrałby w naszej Ekstraklasie. - To marzenie. Po to właśnie trenuję i gram - podkreśla rozmówca radiowej Trójki.

Na razie jednak przyjedzie do Polski na mecz z Portugalią. - Po raz pierwszy pojadę na zgrupowanie reprezentacji, wejdę do nowej drużyny, poznam nowych kolegów, więc czuję tremę.

Spotkanie z Portugalią odbędzie się 9 listopada o godzinie 17 w Kluczborku.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy Adama Maleckiego z Michałem Przybylskim.

Trzecia strona medalu na antenie Trójki w każdą niedzielę między 17.05 a 19.00.

REKLAMA

bor

Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej