more_horiz
Sport

Polska - Korea: azjatycki sprawdzian kadry Adama Nawałki. W "Kotle Czarownic" się zagotuje?

Ostatnia aktualizacja: 27.03.2018 18:25
Mecz towarzyski z Koreą Południową w Chorzowie będzie cennym testem dla polskich piłkarzy. Trener Adam Nawałka ma możliwość sprawdzenia kandydatów na mundial na tle rywala, który stylem gry przypomina Japonię, grupowego przeciwnika w mistrzostwach świata.
Audio
  • Trener Adam Nawałka podkreśla, że Koreańczycy są bardzo wymagającym rywalem (IAR)
  • Szkoleniowiec polskiego zespołu podkreśla znaczenie konfrontacji z zespołem z Azji Wschodniej (IAR)
  • Nadzieję na występ we wtorek ma Arkadiusz Milik pochodzący z nieodległych od Chorzowa Tychów (IAR)
  • Adam Nawałka nie chciał ujawnić, jak będzie wyglądał skład wyjściowy na mecz z Koreą. Krótko podsumował natomiast postawę debiutantów w meczu z Nigerią (IAR)
  • Jerzy Engel, były selekcjoner cieszy się, że "Biało-czerwoni" zagrają sparing z zespołem z Azji IAR)
  • Engel powiedział też, czego zabrakło Polakom, by szesnaście lat temu pokonać Koreę (IAR)
Zawodnicy piłkarskiej reprezentacji Polski podczas treningu na Stadionie Śląskim w Chorzowie
Zawodnicy piłkarskiej reprezentacji Polski podczas treningu na Stadionie Śląskim w ChorzowieFoto: PAP/Andrzej Grygiel

Na transmisję z wtorkowego meczu z Koreą Południową zapraszamy do radiowej Jedynki.  Na stanowiskach komentatorskich w Chorzowie zasiądą Andrzej Janisz i Filip Jastrzębski. Początek spotkania o godzinie 20.45. Relację tekstową przeprowadzi też portal PolskieRadio.pl.

W piątek we Wrocławiu biało-czerwoni przegrali 0:1 z Nigerią, która miała przypominać afrykańskiego rywala na mundialu – Senegal. Teraz przyszła kolej na sprawdzian azjatycki, czyli na Koreę Południową, zbliżoną stylem gry do Japonii.

- To bardzo dobry czas na testy, dlatego skrzętnie z tego korzystamy. Próbujemy grać w nowym ustawieniu, z trójką obrońców. Chcemy dawać szansę nowym piłkarzom, wyróżniającym się w naszej lidze. Wynik zawsze jest ważny, ale liczą się przede wszystkim wartości szkoleniowe - czy robimy postępy i jak spisują się piłkarze – zaznaczył Nawałka.

Trener gości Tae-Jong Shin też jest zadowolony z perspektywy gry z Polską, bo – jak twierdzi - poziomem gry jest podobna do Niemców, z którymi Koreańczycy zmierzą się w Rosji.


- Myślę, że mecz z Polską można potraktować jako starcie z najmocniejszą drużyną, od kiedy zostałem trenerem reprezentacji – wspomniał Shin, pełniący swoją funkcję od czerwca 2017 roku.

Biało-czerwoni zagrają w Chorzowie po raz pierwszy od 2009 roku. W tym czasie legendarny Stadion Śląski, nazywany "Kotłem Czarownic", przeszedł gruntowną modernizację. Został m.in. zadaszony, a jego pojemność zwiększyła się do 55 tysięcy.

- Serce rośnie. Kiedy wszedłem na ten stadion, odżyły wspomnienia z dawnych lat, gdy grałem w reprezentacji. Tutaj jest duch stadionu. Zawsze panowała tu wspaniała atmosfera – podkreślił Nawałka.

We wtorek selekcjoner nie będzie mógł skorzystać ze Sławomira Peszki. Już wcześniej zgrupowanie opuścili trzej piłkarze Sampdorii Genua – Bartosz Bereszyński i Karol Linetty z powodów zdrowotnych, a Dawid Kownacki z uwagi na mecz kadry do lat 21 z Litwą.

ah