Ojciec Yassina, który był wielkim fanem ekipy "OM" zginął w wypadku samochodowym. Klub z Marsylii postanowił oddać hołd mężczyźnie i pozwolił chłopakowi rozpocząć ligowe spotkanie na Stade Velodrome.
Yassin nie ograniczył się tylko otwarcia meczu 3. kolejki Ligue 1, lecz zdecydował się na rajd w kierunku bramki drużyny "Les Rouges et Noirs". Chłopak strzelił gola i celebrował trafienie co tylko rozgrzało trybuny Velodrome, a kibice nagrodzili Yassina brawami.
Zespół "OM" zremisował u siebie ze Stade Rennais 2:2 i zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w tabeli francuskiej Ligue 1.
(mb), Twitter