Żadnych kar za opóźnienia na Stadionie Narodowym
Stadion Narodowy nie będzie gotowy tak jak to planowano na 30 czerwca. W przypadku opóźnienia wykonawca miał płacić wielomilionowe kary.
2011-05-14, 09:57
Prawdopodobnie nie zapłaci ani grosza, bo już przygotowywany jest odpowiedni aneks do umowy.
Minister sportu Adam Giersz idzie wykonawcy na rękę i rozkłada odbiór stadionu na raty. - To nie jest tak, że w danym momencie 30 czerwca, wszystko jest na sto procent. Ustaliliśmy, że to będzie harmonogram dostosowany do planowanych imprez - powiedział minister.
- W tej chwili trwają prace nad takim aneksem, który by dostosowywał problem odbioru stadionu do planowanych imprez testowych - dodał Adam Giersz.
6 sierpnia na stadionie mają odbyć się zawody motocrossowe, 27 sierpnia wielkie otwarcie, a 6 września mecz Polska - Niemcy. Zgodnie z umową wykonawca stadionu za opóźnienia miał płacić kary.
REKLAMA
man
REKLAMA