Mecz odbył się w miasteczku Meppen. Bilet na mecz kosztował niewiele, bo 9 euro. Na trybunach zasiadło około 5 tysięcy osób.
Zebrane tym sposobem 40 tys. euro wpływów zostało po meczu schowane w kasie pancernej na stadionie SV Meppen. Niestety kasa nie była wystarczająco zabezpieczona, bo rabusiom udało się ją otworzyć za pomocą wiertarki i oraz narzędzi z "podręcznego zestawu mechanika". Te atrybuty pozwoliły bez problemów wyłamać zamki.
Policja ściga sprawców kradzieży.
Mecz zakończył się remisem 1:1.
ah, Kicker