Premier League: zespół Boruca pewny utrzymania, Hull Grosickiego skomplikowało swoją sytuację
AFC Bournemouth, którego bramkarzem jest Artur Boruc, zapewniło sobie pozostanie w Premier League. Piłkarze z południa Anglii zremisowali u siebie ze Stoke City 2:2. Natomiast broniące się przed spadkiem Hull City Kamila Grosickiego przegrało z Sunderlandem 0:2.
2017-05-06, 19:00
Stoke dwukrotnie obejmowało prowadzenie. W 33. minucie Boruca pokonał jego kolega z drużyny Francuz Lys Mousset, a w 73. Senegalczyk Mame Biram Diouf. Gospodarze wyrównali za sprawą gola Juniora Stanislasa w 52. minucie i samobójczego trafienia Ryana Shawcrossa pół godziny później.
"Wisienki" zajmują w tabeli 10. miejsce i niżej niż na 16. na pewno sezonu nie zakończą.
Porażka Hull na własnym stadionie jest niespodzianką, bo zamykający tabelę Sunderland nie ma już szans na utrzymanie. Gole dla gości zdobyli Billy Jones w 69. minucie oraz Jermain Defoe w doliczonym przez sędziego czasie gry.
Grosicki w 33. minucie został ukarany żółtą kartką.
"Tygrysy" znajdowały się na 17. pozycji, a nad otwierającą strefę spadkową Swansea City Łukasza Fabiańskiego miały tylko dwa punkty przewagi. "Łabędzie" w ostatnim sobotnim meczu wygrały jednak 1:0 z Evertonem i przeskoczyły rywala w tabeli.
Z drużyn z czołówki w sobotę grał tylko Manchester City. Podopieczni trenera Josepa Guardioli rozbili u siebie Crystal Palace 5:0. Bramki zdobyli kolejno: Hiszpan David Silva, Belgowie Vincent Kompany i Kevin De Bruyne, Raheem Sterling oraz Argentyńczyk Nicolas Otamendi.
W tabeli Manchester jest trzeci, ale szans na mistrzostwo nie ma, bo do prowadzącej Chelsea Londyn traci aż 12 punktów. "The Blues", którzy w poniedziałek zmierzą się z Middlesbrough, są bardzo blisko tytułu. Od drugiego Tottenhamu Hotspur mają o cztery punkty więcej. W dodatku "Koguty" już w piątek uległy na wyjeździe West Ham United 0:1.
ps