PO namawia Olechowskiego do rezygnacji z wyborów
"Rzeczpospolita" dowiedziała się, że Platforma Obywatelska namawia Andrzeja Olechowskiego, by wycofał się z wyborów i poparł Bronisława Komorowskiego.
2010-05-20, 06:34
Olechowski, który w wyborach prezydenckich w 2000 roku w pierwszej turze zajął drugie miejsce z poparciem 17,3 procent, obecnie w sondażach ma zaledwie 3-procentowe poparcie i raczej nie ma szans na elekcję.
Według polityków Platformy, rezygnacja może mu się opłacić, bo słaby wynik wyborczy przekreśli jego szanse na powrót do polityki. "Gdyby się w porę wycofał, może liczyć, że po wygranych przez PO wyborach zostanie wysłany na atrakcyjną placówkę jako ambasador" - twierdzi jeden z polityków PO w rozmowie z "Rzeczpospolitą". Andrzej Olechowski ma odpowiednie ku temu kwalifikacje, w rządzie Waldemara Pawlaka był szefem dyplomacji.
Problemem może być sprzeciw Stronnictwa Demokratycznego, które poparło Olechowskiego. Liczy bowiem, że to pomoże ugrupowaniu w wejściu do wielkiej polityki podczas przyszłorocznych wyborów parlamentarnych.
sż,Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)
REKLAMA
REKLAMA