X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Płytka Wisła w Warszawie. "Nie wpływa na dostawy wody dla mieszkańców"

Ostatnia aktualizacja: 23.07.2019 11:42
Stan wody jest monitorowany w Wiśle codziennie. Jego niskość nie wpływa na dostawy wody dla mieszkańców, ponieważ jest ona pobierana z dna Wisły, drugie ujęcie znajduje się na jeziorze Zegrzyńskim - poinformował warszawski ratusz.
Niski stan wody w Wiśle w Warszawie
Niski stan wody w Wiśle w WarszawieFoto: PAP/Leszek Szymański

Jak podał urząd miejski, we wtorek o godz. 8 wodowskazy przy bulwarach warszawskich oraz w Porcie Praskim pokazały 42 cm. Niski stan wód nie ma wpływu na dostawy wody dla mieszkańców, gdyż jest ona pobierana z dna rzeki, ale również nie oznacza, że można się w niej kąpać. Władze miejskie ostrzegają przed beztroskim zachowaniem nad brzegiem Wisły.

"Niski stan Wisły nie oznacza, że na całej szerokości rzeka ma ok. 40 cm. Główny nurt jest głęboki 2-3 m, a pod mostami nawet 5 m. Dno jest bardzo zróżnicowane, a prąd silny. Tak więc próba wchodzenia do wody z zamiarem sprawdzenia jak głęboka jest Wisła, może się skończyć tragicznie" - poinformował ratusz.

Stan wód Wisły utrzymujący się na poziomie ok. 40 cm nie jest rekordem w historii pomiarów

"Wyjątkowo niski stan był latem w roku 2015 - 26 cm. Bonusem w tamtym wypadku było to, że mało wody w Wiśle pozwoliło na znalezienie i wydobycie z dna rzeki zabytków, które w XVII w. próbowali wywieść Szwedzi. Korzystając z niskiego stanu wody archeolodzy wydobyli także fragmenty ław kamiennych wysadzonego przez Niemców po powstaniu warszawskim mostu Poniatowskiego" - przekazało biuro prasowe ratusza.

Wisła ma 27 dopływów, z których te położone na południu kraju decydują o stanie wód rzeki. Z kolei stan tych dopływów zależny jest od opadów deszczów na terenach zlewni.

mg

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Skarby uratowane z potopu szwedzkiego trafią do Muzeum Historii Polski

Ostatnia aktualizacja: 27.09.2018 12:41
- Do dzisiaj w sumie wydobyliśmy ponad 20 ton marmurów, dwie armaty, 20 kół armatnich, kule armatnie i mnóstwo drobnych obiektów - mówili w Dwójce dr hab. Hubert Kowalski i Marcin Jamkowski, autorzy książki "Uratowane z Potopu".
rozwiń zwiń

Czytaj także

Wisła. Różne oblicza warszawskiego odcinka rzeki

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2018 14:21
- Jeśli nie byłoby Wisły, nie byłoby Warszawy. Miasto powstało dlatego, że wysoki brzeg zapewniał bezpieczeństwo, bo o widokach wtedy zbytnio nie myślano. Te zostały docenione późnej, o czym świadczą pochwały autorów kronik – mówił w Dwójce Dariusz Bartoszewicz
rozwiń zwiń