Nadciąga potężna ulewa. Wiadomo, kiedy kulminacja
W najbliższych dniach w Polsce mają pojawić się silne ulewy. Nowa animacja IMGW dokładnie pokazuje regiony, w których wystąpią opady. Najsilniejsze prognozowane są na sam koniec tygodnia.
2026-04-01, 20:23
Nadchodzą opady
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował nową animację opadów i zachmurzenia, opartą na zaawansowanym systemie COSMO 7.0. Obejmuje ona cztery dni i pokazuje dokładną trasę opadów. Wynika z niej, że w środę wieczorem deszcz oraz śnieg będą padać przede wszystkim w południowej części Polski.
Chodzi głównie o Małopolskę. Tam w regionie Podhala meteorolodzy spodziewają się opadów śniegu o średniej intensywności. Nieco dalej na północ będzie padać deszcz, który pojawi się także na Podkarpaciu - wynika z prognozy. Punktowo opady mogą osiągnąć poziom 4 mm na godzinę, jednak najczęściej będą lżejsze.
Dzień przerwy i powrót deszczu
Jeśli chodzi o czwartek, animacja IMGW nie przewiduje żadnych opadów. Na mapach opartych na modelu ECMWF można zaobserwować jedynie punktowy i krótkotrwały deszcz, które będzie obejmować bardzo niewielki obszar na wschodzie Polski.
W piątek ok. godz. 3 w nocy od północnego zachodu do kraju zacznie wchodzić większa strefa opadów. W pierwszej kolejności przejdzie przez Pomorze Zachodnie, Ziemię Lubuską, Dolny Śląsk i Pomorze. Największe opady mają mieć miejsce w pierwszym z wymienionych regionów. Następnie deszczowy front skieruje się na wschód, obejmując woj. wielkopolskie, kujawsko-pomorskie, opolskie, łódzkie i warmińsko-mazurskie. Po godz. 20 animacja nie pokazuje już opadów.
Przerwa nie potrwa jednak długo. W sobotę ok. godz. 2 od północnego zachodu do Polski nadciągnie kolejny deszczowy front. Ten będzie jednak znacznie rozleglejszy. Ponownie będzie kierować się na wschód, jednak tym razem przejdzie przez wszystkie regiony. Jedynie Podkarpacie może uniknąć opadów tego dnia.
Kulminacja w niedzielę
Dopiero w niedzielę nadejdzie najsilniejsze deszczowe uderzenie. Choć animacja IMGW nie obejmuje tego dnia, to na mapach opartych na modelu ECMWF widać znaczące opady. Podobnie jak wcześniej, wszystko zacznie się na Pomorzu Zachodnim.
Około południa opady w tym regionie będą w wielu miejscach przekraczać 7,5 mm na godzinę. Strefa najintensywniejszego deszczu będzie szybko przesuwać się na wschód. Znaczące ilości mają spaść po południu w woj. lubuskim, wielkopolskim, pomorskim, czy warmińsko-mazurskim.
Opady w niedzielę ok. godz. 21 (wxcharts.com) Wieczorem ulewa dotrze do woj. podlaskiego, mazowieckiego i łódzkiego nie tracąc na sile. W ostatniej kolejności dotrze do Lubelszczyzny, gdzie miejscami może spaść nawet kilkanaście mm deszczu na godzinę.
Opady w poniedziałek ok. północy (wxcharts.com) Czytaj także:
- Nagłe uderzenie lodowatej fali. Alerty IMGW dla połowy Polski
- Nadchodzą temperatury, jakich dawno nie było. Zacznie się już w Wielkanoc
- Ostatnie uderzenie wiru polarnego. Meteorolodzy: będą ekstremalne burze
Źródło: Polskie Radio/IMGW/egz