Jan Śpiewak: kto podniesie rękę na elity prawnicze, temu wymiar sprawiedliwości tę rękę utnie
- Prawo jest narzędziem w rękach silnych i bogatych - powiedział aktywista miejski Jan Śpiewak. Podkreślił, że system sprawiedliwości wymaga reformy.
2019-12-27, 07:22
Jan Śpiewak mówił w Polsat News o zgodzie ws. potrzeby zmian w sądownictwie. Odnosząc się do protestów w obronie sądów zaznaczył, że "to jest obrona tego liberalnego status quo, którego wymiar sprawiedliwości jest wyrazicielem, a które PiS chce zniszczyć". Zaznaczył, że, ubolewa, że inne partie polityczne nie proponują własnych zmian i rozwiązań, żeby zmienić sytuację w sądach.
Powiązany Artykuł
![jan_śpiewak-EN1200.jpg](http://static.prsa.pl/images/1f310377-7d32-443f-bacf-3c7f5ca1d52b.jpg)
"Chcę zdjąć z siebie piętno kryminalisty". Śpiewak wnioskuje o ułaskawienie
- Niby panuje konsensus, że system sprawiedliwości wymaga reformy. Tylko z jednej strony, mamy obronę status quo i zero ochoty, żeby coś zmienić, a z drugiej ten pisowski walec, który jedzie i rozwala wszystko - powiedział Jan Śpiewak. Dodał, że "dzisiaj prawo jest narzędziem w rękach silnych i bogatych".
- System wymiaru sprawiedliwości trzeba zmienić. To nie są tylko ludzie, ale przepisy, regulacje i system kształcenia. Prawnicy są dzisiaj fatalnie kształceni. Nie widzą szerszego kontekstu swoich działań - ocenił aktywista.
REKLAMA
Sąd Okręgowy w Warszawie uznał Śpiewaka winnego zniesławienia Bogumiły Górnikowskiej, córki byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego. Sąd utrzymał w mocy wyrok sądu rejonowego, który w styczniu nakazał Śpiewakowi zapłatę 5 tys. zł grzywny i 10 tys. zł nawiązki na rzecz Górnikowskiej. Uzasadnienie wyroku było niejawne.
Działacz miejski poinformował, że złożył w Kancelarii Prezydenta wniosek o ułaskawienie. - Skorzystam z każdej drogi otwartej dla obywatela, żeby zdjąć ze mnie piętno przestępcy, mam nadzieję, że prezydent skorzysta ze swoich uprawnień - powiedział aktywista.
pg,Polsat News
REKLAMA