Cud w Sosnowcu. Okno życia uratowało noworodka
Nowo narodzone dziecko znaleziono w Wielką Sobotę w oknie życia w Sosnowcu. Dziewczynka jest bezpieczna – poinformowała diecezja sosnowiecka.
2020-04-12, 02:00
Powiązany Artykuł
"To nie zdarza się często". W bydgoskim "oknie życia" ktoś zostawił dwulatka
Z informacji na stronie diecezji wynika, że dziecko pozostawiono w oknie życia w sobotę ok. godz. 4.50. W oknie, prowadzonym przez Caritas Diecezji Sosnowieckiej i znajdującym się u sióstr karmelitanek w Sosnowcu, znalazły one nowo narodzoną dziewczynkę. Ks. Tomasz Folga z Caritas zapewnił, że wszystkie procedury zostały wypełnione, a dziecko jest bezpieczne.
To już trzecie dziecko uratowane dzięki istniejącemu od 11 lat sosnowieckiemu Oknu Życia, powstałemu z inicjatywy diecezjalnej Caritas. Pierwsze dziecko znalazło tam bezpieczne schronienie dwa lata temu - 19 marca 2018 r. Było to zdrowy noworodek, chłopiec nie miał jeszcze odciętej pępowiny, zajęli się nim lekarze.
[ZOBACZ TAKŻE" >>> Polska "Kołyska Życia" w Ekwadorze
Sosnowieckim oknem opiekują się siostry karmelitanki. W informacji na stronie sosnowieckiej Caritas przypomniano, że okno może być szansą dla dziecka, którego matka podczas ciąży znalazła się w trudnej sytuacji albo np. ukrywa ciążę, nie chce lub nie może rodzić w szpitalu, a następnie skorzystać z możliwości zrzeczenia się praw rodzicielskich.
Powiązany Artykuł
"To nie jest akt porzucenia". Ziobro wydał nowe zalecenia ws. "okien życia"
Sygnał, który ratuje życie
W informacji Caritas o sosnowieckim oknie napisano, że po położeniu w nim dziecka nadawany jest sygnał, słyszalny tylko dla dyżurującej siostry pielęgniarki. Ta schodzi wtedy do pokoju, w którym jest okno, wyłącza sygnał i sprawdza, czy w oknie jest niemowlę. Jeżeli tak, siostra sprawdza godzinę, wyjmuje kołyskę z niemowlęciem z okna i kładzie na stole do przewijania, oceniając pobieżnie stan noworodka.
Następnie siostra dzwoni na pogotowie, zgłaszając potrzebę przyjazdu karetki do ratowania noworodków, tzw. "N", przedstawia ocenę stanu zdrowia noworodka i telefonicznie prosi kogoś o otwarcie wejścia pracownikom pogotowia. Do czasu przyjazdu ratowników nie traci kontaktu wzrokowego z dzieckiem, ew. wykonując podstawowe czynności pielęgnacyjne.
[ZOBACZ TAKŻE} >>> Czy teraz docenimy wartość życia?
Po przekazaniu dziecka grupie ratowniczej siostra zapisuje godzinę otwarcia okna, płeć dziecka, pobieżnie oceniony jego wygląd, godzinę przyjazdu karetki i przejęcia dziecka. Następnego dnia powiadamiany jest ośrodek adopcyjny, który dalej pilotuje proces prawny adopcji dziecka.
Caritas zapewnia, że w oknie życia można bezpiecznie zostawić dziecko, nie narażając go na śmierć lub inne niebezpieczeństwa. W ciągu 5 minut dziecko zostaje otoczone opieką, a w ciągu 15 – trafia pod fachową opiekę lekarzy. W diecezji sosnowieckiej okno życia działa także w Jaworznie.
REKLAMA
kstar
REKLAMA