more_horiz
Wiadomości

Müller o Nord Stream 2: zabieg stricte polityczny, przed tym ostrzegał rząd i prezydent

Ostatnia aktualizacja: 16.11.2021 13:38
- Ostatnie miesiące są dowodem na to, że budowa Nord Stream 2 jest zabiegiem stricte politycznym - ocenił we wtorek rzecznik rządu Piotr Müller. Według niego, ten gazociąg jest narzędziem szantażu energetycznego Europy i bronią polityczną w rękach prezydenta Rosji Władimira Putina.
Zdj. ilustracyjne
Zdj. ilustracyjneFoto: Reuters/Forum
Nord Stream free układanie rur shutt-1200.jpg
Niemcy: wstrzymana certyfikacja Nord Stream 2. Powodem działanie niezgodne z prawem

Rzecznik rządu pytany na wtorkowym briefingu, czy wstrzymanie certyfikacji Nord Stream 2 może mieć związek z sytuacją na granicy odparł, że wstrzymanie tej certyfikacji odbywało się równolegle do tych działań. - Natomiast my generalnie uważamy - i ostatnie miesiące są dowodem na to - że budowa Nord Stream 2 jest zabiegiem stricte politycznym - odpowiedział Müller.

Według niego, ten gazociąg "jest narzędziem szantażu energetycznego Europy". - To jest narzędzie szantażu energetycznego Ukrainy. To jest po prostu broń polityczna w rękach prezydenta Rosji Władimira Putina - powiedział rzecznik rządu. I - jak mówił - "to, co dzisiaj widzimy, to jest to przed czym ostrzegał rząd polski, przed czym ostrzegał prezydent, a teraz niestety się materializuje". 

Infografika PAPInfografika PAP

- Dlatego naszym oczekiwaniem, bardzo klarownym i bardzo jednoznacznym, jest to, żeby Nord Stream 2 w ogóle nie mógł działać, najlepiej, żeby w ogóle nie można było przesyłać przez ten gazociąg żadnego gazu - podkreślił Müller.

Niemiecki regulator Bundesnetzagentur wstrzymał certyfikację spółki Nord Stream 2 AG jako operatora gazociągu Nord Stream 2. Jako powód BNetzA podał, że spółka jest zarejestrowana w Szwajcarii, a operator powinien działać według prawa niemieckiego. BNetzA poinformował we wtorek, że Nord Stream 2 AG zdecydowała, że powoła niemiecką spółkę-córkę. W związku z tym proces certyfikacji został wstrzymany do czasu przeniesienia do nowego podmiotu najważniejszych aktywów i zasobów ludzkich.

gaz gazociąg rura 1200.jpg
"Prawdopodobna jest tu gra Gazpromu, a wybawieniem ma być Nord Stream 2". Roszkowski o wzroście cen gazu

Zgodnie z europejskim prawem, BNetzA ma cztery miesiące na przeprowadzenie postępowania i opracowanie projektu decyzji ws. certyfikacji operatora, który następnie zostanie przekazany do akceptacji Komisji Europejskiej. Ta będzie miała jeszcze co najmniej miesiąc. 4-miesięczny termin biegnie od 8 września.
Budowa biegnącego po dnie Bałtyku gazociągu jest ukończona, jedna nitka jest już wypełniona gazem.

pg

Zobacz także

Zobacz także