more_horiz
Wiadomości

Komunikacyjny paraliż w Warszawie. Uczniowie wrócili do szkół, a rozkłady jazdy wciąż wakacyjne

Ostatnia aktualizacja: 06.09.2022 12:51
Wrzesień i październik - komunikacyjnie to gorące miesiące w Warszawie. Mieszkańcy wracają z urlopów do pracy. Rusza nauka w szkołach i na uczelniach wyższych. Miasto przyśpiesza, zaczyna żyć normalnym rytmem. W tym roku okres powakacyjny w stolicy zapowiadał się już od dawna na bardzo trudny. Informowano o remontach i przebudowie ulic. Od dawna wiadomo było, że część z nich będzie fragmentami zamknięta.
Komunikacyjny paraliż stolicy a metro nadal kursuje według wakacyjnego rozkładu
Komunikacyjny paraliż stolicy a metro nadal kursuje według wakacyjnego rozkładuFoto: PAP/ Tomasz Gzell

Paraliż komunikacyjny na Mokotowie i w Śródmieściu wywołała planowana od dawna budowa linii tramwajowej do Wilanowa.

Do tego wszystkiego dochodzą budowy, które trwają od dawna i do tej pory nie zostały jeszcze ukończone. Taka sytuacja jest na przykład na Woli na ulicy Kasprzaka. Część ulicy jest wyłączona z ruchu. Do tego dochodzą kolejne remonty. We wtorek rozpoczęła się przebudowa pl. Trzech Krzyży.

Centrum Warszawy przypomina jeden wielki plac budowy. Główne szlaki komunikacyjne są zakorkowane. Autobusy stoją w korkach nawet na buspasach. Kursy tramwajów w Śródmieściu są skrócone, a metro nadal kursuje w trybie wakacyjnym.

Szkoła wróciła, rozkłady pozostają wakacyjne

Urzędnicy Zarządu Transportu Miejskiego od lat prowadzą badania dotyczące natężenia ruchu w środkach komunikacji miejskiej. Posiadają więc wszystkie niezbędne dane. Na ich podstawie wszystko można było przewidzieć i zaplanować tak, żeby skrócić męki warszawiaków, a mimo to nadal mamy do czynienia z paraliżem komunikacyjnym. Dlaczego?

- Z góry nie zakładamy takiej sytuacji. W tej chwili nie zaobserwowaliśmy zwiększonego ruchu w metrze. Uruchomiliśmy natomiast zastępcze linie autobusowe. Wciąż analizujemy sytuację w metrze, którą oceniamy dzięki twardym danym dostarczanym przez pracowników kontroli ruchu. Jeśli ludzie przesiądą się do metra, zwiększymy kursowanie wagoników na najbardziej newralgicznych trasach, czyli Ursynów - Centrum. W tej chwili nie ma takiej potrzeby. Metro nadal kursuje według wakacyjnego rozkładu - powiedział PAP Tomasz Kunert.

Czytaj także:

Paraliż komunikacyjny w pierwszy powakacyjny poniedziałek, kiedy ruch był tak wielki, że autobusy utknęły na buspasach, może się powtórzyć. Warszawski ZTM zakłada, że sytuacja powinna się ustabilizować w ciągu półtora tygodnia.

as

Zobacz także

Zobacz także