more_horiz
Wiadomości

"Stanowisko Rady Europy jest punktem wyjścia". Macierewicz o międzynarodowym zaangażowaniu w śledztwo smoleńskie

Ostatnia aktualizacja: 17.04.2023 10:20
Decyzja Rady Europy w 2018 (...) jasno definiowała obowiązek Federacji Rosyjskiej oddania zarówno wraku, jak i wszystkich materiałów, które są własnością Polski i przywoływała stanowisko podkomisji, mówiące o tym, że przyczyną był zamach ze strony rosyjskiej - mówił w Programie 1 Polskiego Radia przewodniczący podkomisji smoleńskiej Antoni Macierewicz, zwracając uwagę na to, że potrzebne jest, aby sprawą smoleńską zajęły się międzynarodowe instytucje badające łamanie praw człowieka.
Antoni Macierewicz podkreślił, że jest potrzeba, by umiędzynarodowić sprawę katastrofy smoleńskiej. Jego zdaniem są wszelkie przesłanki do tego, by sprawą zajęły się instytucje strzegące praw człowieka
Antoni Macierewicz podkreślił, że jest potrzeba, by umiędzynarodowić sprawę katastrofy smoleńskiej. Jego zdaniem są wszelkie przesłanki do tego, by sprawą zajęły się instytucje strzegące praw człowiekaFoto: PAP/Andrzej Lange

Przed tygodniem obchodziliśmy 13. rocznicę katastrofy smoleńskiej. Główne państwowe uroczystości zostały przeniesione na minioną niedzielę w związku ze Świętami Wielkanocnymi. Tego dnia w Polskim Radiu 24 przewodniczący tzw. podkomisji smoleńskiej Antoni Macierewicz poinformował o zamiarze złożenia zawiadomienia do prokuratury ws. podejrzenia zamachu na prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego oraz zabójstwa pozostałych ofiar katastrofy smoleńskiej.

Macierewicz: stanowisko Rady Europy mówi o zamachu w Smoleńsku

W poniedziałkowej rozmowie z Programem 1 Polskiego Radia b. szef MON potwierdził ten zamiar i zapowiedział, że zawiadomienie zostanie złożone jeszcze dziś. Gość audycji został zapytany o międzynarodowe aspekty katastrofy smoleńskiej. Podkreślił niemałe znaczenie tej strony debaty o tragedii z 2010 roku i przyznał, że dokument w tej sprawie także znajduje się wśród załączników do zawiadomienia do prokuratury.

- On zawiera bardzo dokładną analizę tej problematyki w wymiarze międzynarodowym, nawiązuje do decyzji Rady Europy z 2018 roku. Przypominam, że ówczesna decyzja Rady Europy, która została podjęta na wniosek przedstawicieli PiS-u i naszej podkomisji, jasno definiowała obowiązek Federacji Rosyjskiej oddania zarówno wraku, jak i wszystkich materiałów, które są własnością Polski i przywoływała stanowisko podkomisji, mówiące o tym, że przyczyną był zamach ze strony rosyjskiej - mówił Antoni Macierewicz.

Ocenił, że stanowisko Rady Europy jest "punktem wyjścia" w zakresie przedstawienia problemu katastrofy smoleńskiej organom międzynarodowym, zajmującym się prawami człowieka.

"Zamach w Smoleńsku był zapowiedzią późniejszych działań Rosji"

Antoni Macierewicz podkreślił w rozmowie z Polskim Radiem, że coraz więcej osób z przestrzeni międzynarodowej wskazuje na to, że w Smoleńsku doszło do zamachu - mówi tak nie tylko prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i byli prezydenci Ukrainy, Gruzji czy Litwy, ale także były szef Pentagonu. Ocenił, że dzięki temu rosną szanse na rozpatrzenie tej katastrofy w zakresie prawnomiędzynarodowym.

- Już jest rozpatrywana w wymiarze międzynarodowym, w wymiarze praw człowieka, sprawa samolotu MH-17 (zestrzelonego przez Rosję podczas wojny na Ukrainie w 2014 roku - red.). Sprawa zamachu ze strony rosyjskiej na samolot, pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego i polską elitę, jest w istocie zapowiedzią tego, co później Rosjanie zaczęli robić - morderstw, ludobójstwa, szaleńczego niszczenia narodu ukraińskiego i zapowiedzią niszczenia innych narodów - podkreślił Macierewicz.

Czytaj również:

Zobacz całą rozmowę z Antonim Macierewiczem w Programie 1 Polskiego Radia

PR1/jmo

Zobacz także

Zobacz także