"Dla niektórych fakty historyczne mogą być niewygodne". Rzecznik rządu o słowach Czarnka do delegacji PE
Niektórym mogły się nie spodobać fakty przytoczone przez pana ministra Czarnka - ocenił rzecznik rządu Piotr Müller, pytany o komentarze przedstawicieli delegacji Parlamentu Europejskiego po zeszłotygodniowej wizycie w Ministerstwie Edukacji i Nauki.
2023-05-22, 16:01
Według doniesień części mediów, minister Przemysław Czarnek miał się zwrócić do przewodniczącej delegacji, która jest Niemką, słowami: "Twoi przodkowie zabili mnóstwo ludzi, my jesteśmy potomkami bohaterów". Oprócz tego po spotkaniu z szefem MEiN francuska europosłanka Ilana Cicurel powiedziała, że "jego brutalność była szokująca".
Fakty mogą być niewygodne
- Nie zgadzam się z tym - odpowiedział rzecznik rządu. - Z tego, co słyszałem jakiś fragment nagrania, to faktycznie niektórym mogły się nie spodobać fakty przytoczone przez pana ministra Czarnka - ocenił.
Rzecznik rządu dodał, że nie jest to powód do podejmowania interwencji.
- Wiem, że dla niektórych fakty historyczne mogą być niewygodne, mogą też budzić naturalnie emocje po drugiej stronie, ale to tyle, co mogę powiedzieć w tym zakresie - zaznaczył Müller.
Ważny kontekst
Dopytywany wskazał na kontekst wypowiedzi ministra Przemysława Czarnka.
- Jeżeli ktoś zarzuca naszemu krajowi w tej chwili jakieś postępowanie w sposób nieetyczny, niepraworządny, co jest nieprawdą, to w takim razie rozumiem, że dyskusja była emocjonalna i takie rzeczy mogły się pojawić - powiedział.
Zakończył, mówiąc, że minister też jest człowiekiem.
REKLAMA
Komisja Kultury i Edukacji
W ubiegłym tygodniu członkowie Komisji Kultury i Edukacji Parlamentu Europejskiego podczas trzydniowej wizyty w Polsce spotkali się m.in. z ministrem edukacji Przemysławem Czarnkiem, przewodniczącym Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Maciejem Świrskim, wiceministrem kultury Jarosławem Sellinem, a także z mediami czy organizacjami pozarządowymi.
Mówiąc o spotkaniu z Przemysławem Czarnkiem, europosłanka Ilana Cicurel, stwierdziła, że "brutalność" ministra edukacji "była szokująca".
Odpowiedź ministra
Do zarzutów odniósł się minister Przemysław Czarnek.
"Nie dość, że kompetencje takie sobie tych państwa z UE, których gościłem w poniedziałek, to jeszcze kłamią. Oto moja »agresja i brutalność«" - napisał na Twitterze i udostępnił fragment nagrania ze spotkania.
- Prawda historyczna boli zachodnie elity. Skąd ich oburzenie na przypominanie faktów?
- "Podjął się obrony prawdy". Bogdan Pęk o spotkaniu ministra Czarnka z europosłami z Niemiec
IAR/PAP/fc
REKLAMA