Patostreamer Kawiaq w rękach policji. W transmisji na żywo znęcał się nad kobietami

Do policyjnego aresztu trafiło dwóch 18-letnich patostreamerów, w tym Marcin F. ps. Kawiaq, którzy w połowie listopada znęcali się nad upijanymi dziewczynami w czasie transmisji na żywo. Jeszcze dzisiaj mają stanąć przed prokuratorem. 

2023-11-27, 10:06

Patostreamer Kawiaq w rękach policji. W transmisji na żywo znęcał się nad kobietami
Jednym z zatrzymanych przez policję patostreamerów jest Marcin F. ps. Kawiaq. Foto: Slaska.policja.gov.pl

Jak informowała wcześniej prokuratura, postępowanie w tej sprawie jest prowadzone pod kątem m.in. nieudzielenia pomocy jednej z pokrzywdzonych i spowodowania obrażeń ciała u drugiej.

- W wyniku intensywnej pracy operacyjnej policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach namierzyli 18-latków i ustalili, że mają zamiar wrócić do Polski. W ubiegły weekend zatrzymali ich na terenie Śląska, niedługo po tym, jak przekroczyli granicę - poinformował w poniedziałek rano st. asp. Olaf Burakiewicz z zespołu prasowego śląskiej policji.

Jak poinformował wiceminister sprawiedliwości Piotr Cieplucha, jednym z zatrzymanych jest Marcin F. ps. Kawiaq. "Taki jest finał kozaczenia w sieci i realu..." - napisał polityk. 

Patologia z transmisją na żywo

Ponad tydzień temu media opisały sprawę patostreamera z woj. śląskiego, który wraz ze swoim kolegą podczas internetowej transmisji z jednego z mieszkań w Bytomiu znęcał się nad półnagą, pijaną dziewczyną. Z lokalu wyrzucił ich właściciel mieszkania, który pojawił się na miejscu.

REKLAMA

W innym materiale, wyemitowanym kolejnego dnia, widać jak jeden z nich uderza butelką inną młodą kobietę. Po tej transmisji obaj patostreamerzy poinformowali w mediach społecznościowych, że wyjechali z Polski.

Policyjne śledztwo i prokuratorskie zarzuty

Jak podała policja, funkcjonariusze ze śląskiej komendy wojewódzkiej bardzo wnikliwie analizowali materiał dotyczący dwóch młodych mężczyzn. Potwierdzono, że 17 listopada w Bytomiu i Gliwicach dopuścili się oni przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu wobec dwóch młodych kobiet. Później wyjechali za granicę. Zatrzymano ich w niedzielę, zaraz po powrocie.

"Dzisiaj zostaną doprowadzeni z policyjnego aresztu do Prokuratury Okręgowej w Katowicach, gdzie usłyszą zarzuty. O tym, jakie to będą zarzuty, zdecyduje prokurator" - podała policja w poniedziałkowym komunikacie.

Jak poinformowała w ub. tygodniu rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach Marta Zawada-Dybek, śledztwo prowadzone jest m.in. w sprawie nieudzielenia pomocy jednej z pokrzywdzonych i spowodowania obrażeń ciała u drugiej pokrzywdzonej.

REKLAMA

Ustalono, że obie pokrzywdzone są pełnoletnie. Policjanci zabezpieczyli nagrania z internetu przy współpracy z funkcjonariuszami z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Szybko ustalono też personalia wszystkich uczestników transmisji.

Chroń dzieci przed patologią w sieci. Apel i wskazówki policji

Policja apeluje do rodziców i opiekunów dzieci i młodzieży, by chronić je przed szkodliwymi treściami w internecie. "Rozmawiajcie ze swoimi pociechami i interesujcie się nimi" - zachęcają mundurowi. Dodają też, by interesować się aktywnością dzieci w sieci, uświadamiać je o zagrożeniach, jakie mogą na nie czyhać, wyjaśniać, że nie wszystkie zachowania pokazywane w internecie są bezpieczne, a nade wszystko, by budować ze swoimi dziećmi więź i zaufanie. 

Czytaj także: 

PAP, IAR/ mbl


Polecane

REKLAMA

Wróć do strony głównej