Zniszczyli bramę Stoczni Gdańskiej. Wandale zatrzymani przez policję

Pięcioro wandali, którzy spryskali pomarańczową farbą fragment bramy nr 2 Stoczni Gdańskiej, zostało zatrzymanych przez policję. Niewykluczone, że w ciągu najbliższych kilkunastu godzin usłyszą prokuratorskie zarzuty.

2025-08-30, 15:03

Zniszczyli bramę Stoczni Gdańskiej. Wandale zatrzymani przez policję
Aktywiści Ostatniego Pokolenia zdewastowali historyczną bramę nr 2 Stoczni Gdańskiej. Foto: PAP/Adam Warżawa

Historyczna brama obsypana pomarańczowym proszkiem. Aktywiści w rękach policji

Do incydentu doszło w sobotę rano, około godziny 9.30. Uwagę policjantów zwróciła grupa pięciorga podejrzanie zachowujących się osób. Kiedy mundurowi zaczęli ich legitymować, dwie z nich wyjęły z plecaka i torby gaśnice, z których rozpyliły pomarańczowy proszek na zabudowania bramy nr 2. W wyniku zdarzenia została m.in. zanieczyszczona elewacja budynku wpisanego do rejestru zabytków.

Trzy kobiety w wieku 18, 23 i 24 lat oraz dwaj mężczyźni w wieku 23 i 64 lat zostali obezwładnieni i zatrzymani - relacjonował oficer prasowy gdańskiej policji asp. sztab. Mariusz Chrzanowski. - Następnie przewieziono ich do komisariatu, gdzie policjanci wykonują z nimi dalsze czynności procesowe - dodał mundurowy.

Na miejscu pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej oraz technik kryminalistyki. Mundurowi sprawdzają również zapisy monitoringu, aby dokładnie ustalić przebieg zdarzenia. - Po analizie materiałów jutro zatrzymani najprawdopodobniej usłyszą zarzuty - podkreślił oficer prasowy.

Zdewastowana brama Stoczni Gdańskiej. "To nie może być pomnik"

Policja nie ma wątpliwości, że doszło tu do aktu wandalizmu. Aktywiści Ostatniego Pokolenia oceniają sytuację jednak inaczej. - (Aktywiści - przyp. red.) zrobili to dlatego, że sierpniowe rewolucje Solidarności to nie może być pomnik. To nie może być święto, gdzie raz do roku składamy kwiaty. Solidarność walczyła o prawa pracownicze o równość, o przyszłość, o życie dla przyszłych pokoleń. To jest to o, co walczy Ostatnie Pokolenie - twierdzi Julia Keane z Ostatniego Pokolenia, cytowana przez TVN24.pl.

Za zniszczenie zabytku grozi do 8 lat, a za zniszczenie mienia 5 lat więzienia. Pomocnictwo w popełnieniu przestępstwa zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności.

Czytaj także: 

Źródła: PAP/Polskie Radio/TVN24.pl/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej