Ambasador Iranu wezwany do MSZ. Chodzi o protesty
Polskie MSZ wezwało w czwartek ambasadora Islamskiej Republiki Iranu w Polsce. Celem było przekazanie oficjalnego stanowiska polskich władz w sprawie protestów w Iranie.
2026-01-16, 06:47
Polska przekazała stanowisko ws. protestów w Iranie
Polskie władze w nocie wyraziły głębokie zaniepokojenie ilością ofiar i aresztowań w trwających od ponad dwóch tygodni protestach. Fala antyrządowych manifestacji wybuchła na tle gospodarczym - inflacja w kraju przekroczyła 40 proc., a podstawowe produkty przestały być dostępne.
Warszawa zaapelowała o wstrzymanie represji wobec demonstrantów i podjęcie dialogu. "Przemoc wobec przejawów wolności słowa, zrzeszania się czy pokojowych manifestacji jest niedopuszczalna i nie jest skutecznym środkiem osiągania celów politycznych" - czytamy w oświadczeniu Ministerstwa Spraw Zagranicznych zamieszczonym na platformie X.
MSZ położyło przy tym nacisk na "wartość szczególnych, historycznych relacji polsko-irańskich". Tamtejsze władze religijne odpowiedziały na protesty siłą i represjami - m.in. poprzez masowe aresztowania czy niemal całkowitą blokadę internetu w kraju.
Tysiące ofiar protestów
Trudno jest z dużą dokładnością oszacować ilość ofiar demonstracji. Według stacji CBS News mogło zginąć od 12 do 20 tys. osób. Ostrożniejsze szacunki podaje agencja Human Rights Activists News, która wskazuje na ok. 2,5 tys. ofiar.
Zamiar interwencji wojskowej zgłaszał wcześniej prezydent Stanów Zjednoczonych. Według rzeczniczki Białego Domu Karoline Leavitt, dzięki działaniom Donalda Trumpa władze Iranu wstrzymały egzekucję 800 protestujących.
- USA nie zaatakują Iranu? "Uderzenie coraz mniej prawdopodobne"
- MSZ wzywa Polaków do natychmiastowego opuszczenia Iranu
- Iran zwiększa arsenał rakiet. "Jesteśmy u szczytu gotowości"
Źródło: Polskie Radio/egz