Sikorski odpowiedział Trumpowi. "Nikt nie ma prawa"
Radosław Sikorski odniósł się do wypowiedzi Donalda Trumpa, który skrytykował sojuszników z NATO, sugerując, że nie pomogliby USA, gdyby te potrzebowały wsparcia. Minister Spraw Zagranicznych podkreślił, że "nikt nie ma prawa drwić ze służby naszych żołnierzy", przypominając, że nasz kraj wysłał ich m.in. do Afganistanu.
2026-01-23, 18:05
Trump skrytykował NATO. Sikorski odpowiedział
Prezydent Stanów Zjednoczonych wypowiedział kontrowersyjne słowa o NATO podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, z kolei w wywiadzie udzielonym telewizji FOX News stwierdził, że sojusznicy nie byli wystarczająco zaangażowani w wojnę w Afganistanie. - Ich wojska pozostawały z tyłu, trochę poza linią frontu - uważa prezydent USA. Donald Trump kwestionował też korzyści, które odnosi jego kraj z członkostwa w Sojuszu.
Do tych słów odniósł się szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. Minister przypomniał swoje doświadczenia z Afganistanu. "Znam Afganistan z młodości. Byłem tam także jako szef MON i MSZ. Prowincja Gazni, gdzie służył nasz kontyngent, na pusztuńskim południu, była frontowa, 7/10 na afgańskiej skali trudności i niebezpieczeństw" - napisał na platformie X. "Nikt nie ma prawa drwić ze służby naszych żołnierzy" - dodał.
Komentarze po słowach prezydenta USA
To niejedyny polski polityk, który zareagował na słowa amerykańskiego prezydenta. Komentował je również m.in. premier Donald Tusk. "Amerykańskie przywództwo we wspólnocie transatlantyckiej opierało się na wzajemnym zaufaniu, wspólnych wartościach i interesach, nie dominacji i przymusie" - przekazał.
"Nie traćmy tego, drodzy przyjaciele. Dla mnie to główny przekaz wczorajszego unijnego szczytu" - apelował szef polskiego rządu.
- Europa kontra Trump. "Punkt krytyczny przekroczony"
- Największy problem USA wybrzmiał w Davos? "Gospodarka amerykańska jest pusta"
- Zdjęcie dłoni Trumpa z Davos wywołało falę spekulacji. "Niepokojące"
Źródło: Polskie Radio/egz