Misja wojskowego samolotu nad Polską. Przeleciał z Gdańska do Wrocławia
Samolot wojskowy C-295M wystartował z Gdańska w ramach "Akcji Serce", która od lat ratuje ludzkie życia. Organy do przeszczepu mają dolecieć do potrzebującego z Wrocławia w ramach misji "Hospital".
2026-02-24, 13:46
Najszybszy sposób transportu organów
Transport lotniczy jest najszybszą formą dowiezienia organów do przeszczepu. Z tego powodu statki powietrzne 3. Skrzydła Lotnictwa Transportowego: 8. Bazy Lotnictwa Transportowego z Krakowa i 33. Bazy Lotnictwa Transportowego z Powidza oraz lotnicy z Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej, a dokładnie z 43. Bazy Lotnictwa Morskiego w Gdyni-Babich Dołach, od wielu lat angażują się w "Akcję Serce".
We wtorek z rana wystartował kolejny samolot wojskowy C-295M "026" Sił Powietrznych RP z Gdańska do Wrocławia. Załoga realizuje misję o statusie "HOSPITAL".
Czym jest "Akcja Serce"?
Pierwszy lot w ramach "Akcji Serce" został wykonany z sercem do przeszczepu w lutym 1985 roku na prośbę dr. Zbigniewa Religi ze Szczecina do Katowic. Na ten moment Siły Zbrojne RP przeprowadziły już setki takich lotów. Cały czas wspierają kliniki i instytuty kardiologii i transplantologii zapewniając transport lotniczy dla załóg medycznych oraz przewożonych organów za pomocą statków powietrznych, takich jak podczas wtorkowej misji - C-295M CASA czy M-28 Bryza - podczas poprzednich akcji pomocowych.
Najczęściej narządy do przeszczepu na pokładzie samolotów transportują piloci z balickiej jednostki. Współpracę regulują umowy zawarte między Ministerstwem Zdrowia a Ministerstwem Obrony Narodowej. Akcje przeprowadzane są na terenie całego kraju z wykorzystaniem wszystkich znajdujących się w Polsce lotnisk. W celu nadania akcji absolutnego priorytetu lot z narządami do przeszczepu otrzymuje status "Hospital", co daje załodze możliwość dotarcia do celu w możliwie najkrótszym czasie.
- Wyścig z czasem nad Polską. Wojsko transportowało serce i wątrobę
- Pierwsza taka operacja w Polsce. Jedna z najbardziej złożonych procedur
- Prof. Piotr Religa: wygląda na to, że omikron powoduje dużo mniej ciężkich zachorowań
Źródło: Wojsko Polskie/KZ