Kierwiński apeluje do Nawrockiego ws. SAFE. "Nie można czekać"
Szef MSWiA Marcin Kierwiński zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy wdrażającej unijny program SAFE. W miejscowości Ozierany Wielkie (woj. podlaskie), przy granicy z Białorusią, polityk zaprezentował system antydronowy.
2026-03-12, 12:47
Kierwiński apeluje do Nawrockiego. Chodzi o pieniądze z SAFE
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o podpisanie ustawy wdrażającej unijny program SAFE. Wskazał, że brak podpisu będzie oznaczał znaczące ograniczenia w finansowaniu modernizacji służb podległych MSWiA.
- Z tego miejsca, w którym widzimy pierwszy system antydronowy na polskiej granicy, chcę powiedzieć jasno i zaapelować raz jeszcze do pana prezydenta: panie prezydencie, polska granica, polscy funkcjonariusze potrzebują nowoczesnego sprzętu. Pieniądze z SAFE mają właśnie tego typu systemy budować - zaznaczył Kierwiński.
Podkreślił, że "nie można czekać". - Panie prezydencie, zwracam się z gorącym apelem. Proszę pamiętać, że jeżeli ustawa o SAFE nie zostanie podpisana, to w najgorszym położeniu są służby MSWiA, bo ta możliwość wykorzystania pieniędzy jest najmniejsza. Oczywiście będziemy szukać rozwiązania alternatywnego i zrobimy wszystko, by te pieniądze na tego typu systemy znaleźć - dodał.
Podczas konferencji w miejscowości Ozierany Wielkie (woj. podlaskie), przy granicy z Białorusią, minister oznajmił, że został tam uruchomiony pierwszy moduł wchodzący w skład systemu do detekcji, rozpoznawania i przeciwdziałania obiektom latającym - także dronom.
- Naszą ambicją jest oczywiście to, aby cała nasza granica wschodnia, cała nasza granica morska była właśnie wyposażona w tego typu system - powiedział Kierwiński. Dodał, że system składa się z dwóch elementów - radarów, które mają wykrywać statki powietrzne, a także skanerów radiowych, które mają identyfikować te obiekty, aby później je zwalczać, strącać lub przechwytywać.
Uruchomienie kolejnych pięciu modułów zaplanowane jest na najbliższe miesiące - jeśli prezydent Karol Nawrocki podpiszę ustawę ws. programu SAFE, a Polska uzyska środki z unijnego programu pożyczek.
Nawrocki ma czas do 20 marca. Spór o program SAFE
Do 20 marca prezydent Karol Nawrocki ma czas na podjęcie decyzji ws. ustawy wdrażającej unijny program SAFE, która zakłada stworzenie funduszu w BGK do obsługi środków z unijnych pożyczek. Prezydent wraz z prezesem NBP Adamem Glapińskim zaproponował alternatywę do unijnego SAFE - "polski SAFE 0 proc.". Jednocześnie minister finansów Andrzej Domański stwierdził, że propozycja ta jest fikcją finansową, która w przyszłości obciążyłaby kosztami bank centralny.
Czytaj także:
- Fiasko rozmów w sprawie programu SAFE. "Kolejna eskalacja konfliktu politycznego"
- Ekonomiści krytycznie o "SAFE zero procent". "To sprzeczne z konstytucją"
- Czas decyzji ws. SAFE, będzie weto? "Prezydent zabrnął w ślepą uliczkę"
Źródło: Polskie Radio/PAP/nł