Podwyżki dla medyków od lipca. Ministerstwo Zdrowia potwierdza
Nie udało się osiągnąć konsensusu w sprawie opóźnienia podwyżek dla grup medycznych do stycznia przyszłego roku - powiedziała po posiedzeniu zespołu trojstronnego do spraw ochrony zdrowia wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka. Oznacza to, że medycy otrzymają podwyżki z początkiem lipca.
2026-03-16, 16:09
Brak porozumienia w sprawie płac. Podwyżki dla medyków w lipcu
Wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka poinformowała w poniedziałek, że na posiedzeniu zespołu trójstronnego nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie przesunięcia waloryzacji płac minimalnych. - Będą w lipcu podwyżki i wszyscy poniesiemy skutki finansowe tych podwyżek - powiedziała Kęcka.
Podwyżki płac minimalnych zgodnie z tzw. ustawą o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia wzrosną 1 lipca o 8,82 proc. Będzie to kosztowało około 3,5 miliarda złotych z budżetu państwa, ale resort zdrowia zapewnia, że środki na ten cel są zabezpieczone.
Ministerstwo chciało przesunąć podwyżki
Poniedziałkowe posiedzenie to kontynuacja lutowych rozmów strony związkowej, pracodawców i przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia w ramach zespołu. Wówczas trójstronny zespół nie zdążył omówić propozycji resortu zdrowia, aby podwyżki płac minimalnych wchodziły w życie nie w lipcu, ale w styczniu, począwszy od 2027 r. oraz powiązania wzrostu płac ze wskaźnikiem o mniejszej dynamice niż obecny.
Wówczas wiceminister Kęcka zapowiedziała, że MZ uda się wprowadzić proponowane zmiany, "nawet w trybie szybszym", aby weszły w życie przed 1 lipca. Według minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy, przesunięcie waloryzacji płac minimalnych z lipca na styczeń 2027 r. mogłoby przynieść w półroczu 4,5 mld zł oszczędności.
Kierująca pracami trójstronnego zespołu Krystyna Ptok z Forum Związków Zawodowych powiedziała dziennikarzom przed spotkaniem, że strona związkowa oczekuje od MZ potwierdzenia, że tzw. ustawa o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia nie zostanie zmieniona, w innym wypadku centrale związkowe są gotowe do protestu. Ptok zaznaczyła, że strona związkowa postuluje powrót do finansowania wynagrodzeń "na PESEL", czyli przekazywania pieniędzy na pensje konkretnych pracowników. Obecnie wynagrodzenia są finansowane w wycenie świadczeń.
- Weto ws. kolejnej ustawy. Bogucki: miała chronić pedofilów
- Czarnek chce natychmiastowego wyjścia Polski z ETS. "Precz z tym szwindlem"
- 18 tysięcy nowych mieszkań od rządu. Sprawdź, kto może liczyć na wsparcie
Źródło: Polskie Radio/PAP/nł