Tusk ucina spór wokół nowych sędziów TK. "To nie kwestia kaprysu prezydenta"

Trwa spór o zaprzysiężenie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a rząd i prezydent pozostają w konflikcie. Premier Tusk podkreślił, że wybrani przez Sejm sędziowie i tak obejmą swoje funkcje - niezależnie od decyzji głowy państwa.

2026-03-26, 15:49

Tusk ucina spór wokół nowych sędziów TK. "To nie kwestia kaprysu prezydenta"
Donald Tusk, Karol Nawrocki i Zbigniew Bogucki. Foto: JACEK DOMINSKI/REPORTER/EAST NEWS

Spór o sędziów Trybunału Konstytucyjnego

Premier Donald Tusk zabrał głos ws. zaprzysiężenia nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, podkreślając, że ich status nie zależy od decyzji głowy państwa. - To nie jest kwestia kaprysu prezydenta. Zostali wybrani i są sędziami. Tak czy inaczej przysięgę złożą - zaznaczył szef rządu podczas konferencji prasowej.

13 marca Sejm wybrał sześć osób na stanowiska sędziów TK. Kandydatury zostały zgłoszone przez Prezydium Sejmu, jednak kancelaria prezydenta zwróciła się o wyjaśnienia dotyczące przebiegu procedury. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował, że nie zamierza dalej prowadzić korespondencji w tej sprawie i uznaje temat za zamknięty, jednocześnie apelując o odebranie ślubowania.

Napięcia wokół zaprzysiężenia. "Będą sędziami, tak czy inaczej"

Do prezydenta Karola Nawrockiego zwrócili się także sami wybrani sędziowie, prosząc o wskazanie terminu złożenia przysięgi. Rząd jednak podkreśla, że decyzja w tej sprawie nie powinna być przedmiotem uznaniowości. Premier nie ukrywał swojego stanowiska, zaznaczając, że "sędziowie złożą ślubowanie". - Jeśli prezydent nie będzie chciał być przy tym obecny, to ja na to nic nie poradzę. Będą sędziami, tak czy inaczej - mówił.

Wcześniej minister sprawiedliwości Waldemar Żurek apelował do prezydenta o respektowanie konstytucji i przyjęcie ślubowania, jednocześnie zapowiadając istnienie alternatywnego rozwiązania na wypadek braku takiego działania.

Czytaj także:

Źródło: PAP/tw

Polecane

Wróć do strony głównej