Nawrocki proponuje rewolucyjną zmianę na wsi. Chce wprowadzić nowy obowiązek
Karol Nawrocki zaproponował ustawę "o ochronie funkcji produkcyjnej wsi". Nowe przepisy mają m.in. przeciwdziałać arbitralnemu zamykaniu gospodarstw i sporom o uciążliwość produkcji, także poprzez obowiązkowe oświadczenia notarialne osób chcących zamieszkać na wsi - czytamy na stronach Kancelarii Prezydenta.
2026-04-07, 17:30
Nawrocki proponuje ustawę "o ochronie funkcji produkcyjnej wsi"
Założenia nowej ustawy przedstawił we wpisie w mediach społecznościowych rzecznik prasowy prezydenta Karol Leśkiewicz. Ma ona wprowadzić do polskiego prawa narzędzia, które "zabezpieczą możliwość stabilnego gospodarowania i zarabiania przez rolników" - przekazał.
Leśkiewicz wskazał, że chodzi o gwarancję wolności prowadzenia działalności gospodarczej, zasadę domniemania zgody społecznej na prowadzenie legalnej produkcji rolnej, ochronę przed arbitralnym zamykaniem gospodarstw i obowiązkowe mediacje w razie sporów.
Projekt wprowadza "szczególne mechanizmy ochronne ułatwiające rozwój i modernizację polskim gospodarstwom rodzinnym", "realną ochronę prawną" sektora rolnego. Ma również zapewnić konsumentom "dostęp do zdrowej i taniej żywności". "Dzięki odblokowaniu potencjału polskiej wsi i zdjęciu z rolników ciężaru ciągłych sporów prawnych, konsumenci w całej Polsce zyskują bezpośrednią korzyść w postaci nieprzerwanego dostępu do zdrowej i taniej żywności" - przekonuje Leśkiewicz.
Legalne prace polowe nie będą uznawane za uciążliwe
- Siła Polski zaczyna się tam, gdzie bije serce jej ziemi - na polskiej wsi - powiedział w opublikowanym na stronach Kancelarii Prezydenta oświadczeniu, w którym ogłosił nową inicjatywę ustawodawczą, Karol Nawrocki. - Nie ma silnego państwa bez silnego rolnictwa. Nie ma suwerenności bez bezpieczeństwa żywnościowego. I nie ma przyszłości bez szacunku dla tych, którzy tę przyszłość uprawiają własnymi rękami, własnym, codziennym trudem, pracą od świtu do nocy, z troską i poświęceniem - podkreślił.
- Nowe prawo, które przygotowałem, mówi jasno: chów zwierząt, prace polowe, ruch maszyn to nie są uciążliwości, które trzeba tłumaczyć. To jest produkcja żywności, to jest służba narodowi. Musimy skończyć z sytuacją, w której rolnik musi się bronić czy tłumaczyć z tego, że pracuje. Wprowadzamy zasadę, że jeśli rolnik działa zgodnie z prawem, ma prawo pracować a ciężar udowodnienia ewentualnych nadużyć nie spoczywa już na nim - dodał prezydent.
Chcesz zamieszkać na wsi? Złóż notarialne oświadczenie
Nawrocki chce też, by "całkowity zakaz działalności lub jej istotne ograniczenie przez sąd mogło być orzeczone wyłącznie w ostateczności, gdy inne metody zawiodą, a produkcja realnie zagraża zdrowiu lub środowisku". - Nowe ramy prawne mają sprzyjać unowocześnianiu technologii w rolnictwie oraz wzmacniać pozycję gospodarstw rodzinnych, zapobiegając sytuacjom, w których decyzje sądowe wypychają rolnictwo z terenów wiejskich. Dodatkowo, zanim sprawa trafi do sądu, strony będą miały obowiązek podjęcia próby polubownego rozwiązania sporu, czyli mediacji - zapowiedział prezydent.
W myśl nowego prawa osoby kupujące nieruchomości na wsi będą notarialnie oświadczały, że "mają świadomość, że w ich sąsiedztwie może być prowadzona uciążliwa, ale w pełni legalna działalność rolnicza". - Każdy, kto decyduje się żyć na wsi, musi rozumieć, że wieś nie jest skansenem. Wieś pracuje, wieś produkuje, wieś żyje. To przywrócenie elementarnej uczciwości - podkreślił Karol Nawrocki.
Prezydent przywołał też przykład rolnika spod Łodzi, któremu sąd zakazał działalności ze względu na jej "uciążliwość". - Jeśli jeden rolnik może zostać w ten sposób ukarany za legalną działalność, to jutro może to spotkać każdego - oświadczył.
Czytaj także:
- Kara dla rolnika za odór z chlewni. Minister rolnictwa reaguje
- Nawrocki z żądaniem. Skierował do Tuska specjalny list
- Polacy zmieniają sposób kupowania jajek. Sklepy mogą to odczuć
Źródła: KPRP/X/Polskie Radio/mbl