Polska poderwała myśliwce. Nowy komunikat wojska
Polskie wojsko poderwało w środę wieczorem dyżurne myśliwce i postawiło obronę powietrzną w stan podwyższonej gotowości. Czasowo nie działały dwa lotniska. To reakcja na aktywność rosyjskiego lotnictwa dalekiego zasięgu, które przeprowadza ataki rakietowe na Ukrainę.
2026-04-15, 22:35
Komunikat wojska. Poderwane myśliwce
W komunikacie podkreślono, że zostały uruchomione "niezbędne siły i środki", będące w dyspozycji Dowódcy Operacyjnego RSZ. Poderwano dyżurną parę myśliwską, w akcji uczestniczył też samolot wczesnego ostrzegania. Systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego wprowadzono w stan najwyższej gotowości.
"Operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, zostało zakończone. Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej" - przekazano w kolejnym komunikacie. "Nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP" - dodało DORSZ.
Na działania armii zareagowano w dwóch portach lotniczych. "W związku z koniecznością zapewnienia swobody działania lotnictwa wojskowego lotniska w Lublinie i Rzeszowie czasowo wstrzymały operacje lotnicze" - poinformowała Polska Agencja Żeglugi Powietrznej. Później, krótko przed godziną 21:00, PAŻP podała, że operacje na obu obiektach zostały wznowione.
- Polska poderwała myśliwce. Rosyjski samolot "szpieg" nad Bałtykiem
- Nowy komunikat DORSZ. Chodzi o polską przestrzeń powietrzną
- Przez tygodnie działali w ukryciu. NATO ujawnia, co robiły rosyjskie okręty
Źródło: PolskieRadio24.pl/ms