Burza wokół nowego doradcy Nawrockiego. Rosyjska dezinformacja i plantacja marihuany
Karol Nawrocki powołał w środę prezydencką Radę ds. Nowych Mediów. W jej skład weszło 27 dziennikarzy i twórców internetowych. Wątpliwość opinii publicznej wzbudziła obecność m.in. youtubera Pawła Swinarskiego, który po ataku dronów na Polskę publikował treści powielające rosyjską dezinformację.
2026-04-16, 09:36
- Wlecieli dronem 360° w tornado. To nagranie robi furorę w sieci
- Krążył godzinami nad Bliskim Wschodem. RAF wysłał "niewidzialne oko"
- Wiatr utworzył pióropusz z chmur. Meteorolodzy uchwycili niezwykłe zjawisko
- Dziwne dźwięki spod ziemi. Naukowcy ujawniają, co kryło się pod cmentarzem
Prezydent powołał Radę Nowych Mediów. Jej skład budzi kontrowersje
W środę w Pałacu Prezydenckim Karol Nawrocki powołał do życia nowy organ doradczy. Rada Nowych Mediów ma za zadanie "wspieranie działań głowy państwa w obszarze transformacji cyfrowej, funkcjonowania rynku medialnego oraz wyzwań związanych z rozwojem nowych technologii" - jak czytamy w komunikacie Kancelarii Prezydenta.
Rada, w której skład wchodzi 27 osób, ma diagnozować kondycję współczesnych mediów, formułować dobre praktyki i propozycje rozwiązań, w tym również o charakterze systemowym. Kancelaria podkreśliła ryzyko szerzenia dezinformacji w mediach i konieczność zachowania "równowagi między wolnością słowa a odpowiedzialnością za słowo". Jednak obecność niektórych osób w powołanym organie budzi wątpliwości co do skutecznych mechanizmów walki z dezinformacją.
Paweł Swinarski członkiem RNM. Na koncie ma szerzenie rosyjskiej dezinformacji
Szczególne kontrowersje wywołała obecność słynnego youtubera Pawła Swinarskiego. Właściciel kanału "Dla pieniędzy" jest obserwowany przez ponad milion internautów. Publikuje on treści głównie o tematyce finansowej, ale od niedawna rozszerzył swoją działalność na treści polityczne. Szczególne kontrowersje wywołała jego publikacja z września 2025 roku, w której po rosyjskim ataku dronów na polską przestrzeń powietrzną sugerował, że równie dobrze akt ten może stanowić ukraińską prowokację.
- Albo to rosyjski, mniej lub bardziej celowy atak, albo to była ukraińska prowokacja, w której użyto rosyjskich dronów, aby wciągnąć nas do wojny. Przedstawię argumenty, a wy sam ocenicie, która wersja jest bardziej prawdopodobna - mówił.
Sztab Generalny Wojska Polskiego przedstawił wówczas to nagranie jako element rosyjskiej dezinformacji. Sprawa została również przeanalizowana przez NASK, a administracja Youtube'a została poinformowana o szerzeniu w filmie rosyjskiej dezinformacji. Wówczas zarówno premier jak i prezydent przestrzegali przed poddaniem się propagandzie Kremla.
Kiedyś nielegalna plantacja marihuany. Dziś członkostwo w prezydenckiej radzie
Twórca internetowy ponadto ma historię poważnych problemów prawnych. W 2015 roku Swinarski był aresztowany za nielegalną plantację marihuany uprawianą w swoim warszawskim mieszkaniu. Mężczyzna usłyszał w prokuraturze zarzuty posiadania narkotyków i uprawy marihuany. Sprawa zakończyła się podpisaniem listy osób dozorowanych.
Materiał dowodowy z aresztowania Pawła Svinarskiego Nawrocki stawia na Republikę. W radzie Ziemkiewicz i Gac
W prezydenckiej radzie są również dziennikarze związani z Prawem i Sprawiedliwością czy Telewizją Polską za rządów tej partii. W skład Rady Nowych Mediów weszli prawicowy publicysta Rafał Ziemkiewicz, skazany za znieważenie i zniesławienie, czy redaktor "Do Rzeczy" Karol Gac. Dziś obaj są stałymi komentatorami politycznymi w TV Republika.
Rząd krytykuje inicjatywę. "Bardziej wygląda na Radę ds. ruskiej narracji"
Przedstawiciele strony rządowej skrytykowali prezydencką inicjatywę. "Prezydent Nawrocki powołuje do Rady ds. Nowych Mediów człowieka, przed którym ostrzegały NASK i Sztab Generalny WP - za prorosyjskie i dezinformujące treści. Rada ds. Nowych Mediów? Bardziej wygląda na Radę ds. ruskiej narracji" - komentował Adam Szłapka. Podobny wpis zamieścił szef MSWiA Marcin Kierwiński: "Niedawno prezydent Nawrocki mocno wsparł, znanego z prorosyjskich sympatii, Orbana. Dziś do Rady Nowych Mediów zaprosił autora, który znany jest z szerzenia prorosyjskiej dezinformacji. Napiszę delikatnie. To nie wygląda dobrze".
- Republika pilnie potrzebuje pieniędzy. Kłeczek sztorcuje widzów: słabo, fatalnie
- Polscy dziennikarze apelują do Orbana. Wydali oświadczenie
- Spięcie prezydenta Nawrockiego z dziennikarzem. Polacy ocenili
Źródła: PolskieRadio24.pl/Press.pl/ JL