Nowa atrakcja na Wawelu. "Międzymurze" i Smocza Jama w innej aranżacji
Teatr cieni i elementy dźwiękowe wzbogacą trasę zwiedzania popularnej krakowskiej atrakcji - Smoczej Jamy. Słynna na całą Polskę atrakcja od soboty znów udostępniona zostanie turystom. Razem z "Międzymurzem" utworzy też nową ścieżkę zwiedzania Wawelu - "Szukając smoka".
2026-04-23, 14:01
Teatr cieni zamiast smoka z bajek. Smocza Jama pod Wawelem po nowemu
Aranżując na nowo to miejsce, muzealnicy chcieli odejść od popularnych i w ich ocenie infantylizujących się wizerunków smoka, wracając do korzeni opowieści mówiącej o początkach Krakowa. - Dotykanie takiego miejsca, jak Smocza Jama - niemal 70-metrowa jaskinia - to jest tak naprawdę dotykanie bardzo istotnej kultury niematerialnej nie tylko Wawelu i nie tylko Krakowa, ale i Polski - zwróciła uwagę kuratorka tego miejsca dr Magdalena Młodawska podczas spotkania z dziennikarzami przed otwarciem jaskini.
- Z tego względu, że na przełomie XII i XIII wieku Wincenty Kadłubek zapisał w Kronice Polskiej legendę o całożercy, który mieszkał pod Wawelem. Od tego momentu ta legenda nam towarzyszy w bardzo różnych wersjach - przypomniała.
Dowiedz się więcej:
- Smok oczywiście budził strach i uważam, że taki powinien być. Staraliśmy się bazować na niedopowiedzeniu, dźwiękach surowych, naturalnych dla jaskini. (…) Z pełną świadomością odeszliśmy od popularnych wersji wizualnych, pozostając w klimacie bardzo starego, klasycznego teatru cieni, który daje możliwość wyobrazić sobie resztę - dodała Młodawska.
Smocza Jama - czyli tam, gdzie historia łączy się z legendą
Trasa w nowej odsłonie poprowadzi przez trzy komory jaskini, łącząc historię z legendą. W podziemiach pod wawelskim wzgórzem wprowadzono projekcje, efekty dźwiękowe i nowe oświetlenie, które ma także wydobywać charakterystyczne formy i ukształtowanie przestrzeni. W ten sposób Wawel chce przypominać o geologicznej historii wzgórza. Prace modernizacyjne trwały od października.
Nowa trasa zwiedzania Smoczej Jamy będzie większa (fot. PAP/Art Service) - Chcieliśmy uatrakcyjnić Smoczą Jamę, która jest bardzo popularną wystawą, rozpoznawalną w zasadzie na całym świecie - zaznaczył zastępca dyrektora Wawelu dr Piotr Rabiej, zastrzegając, że jednocześnie starano się uszanować to miejsce, objęte opieką konserwatorską i będące jednym z najstarszych zabytków Krakowa.
"Międzymurze" wawelskie z rekonstrukcją prawdziwego smoka
Nowo otwarta Smocza Jama została połączona z "Międzymurzem" - podziemną trasą zwiedzania prowadzącą pomiędzy murami obronnymi wzgórza, miejscami także nad jaskinią. Przejście tym wydłużonym szlakiem w zamyśle kuratorów ma umożliwić poznanie historii skały i jaskini od jej powstania, poprzez jej odkrywców, aż do samej legendy.
Do połowy września w "Międzymurzu" zwiedzający będą mogli obejrzeć rekonstrukcję szkieletu gada odnalezionego na terenie Lisowic na Śląsku. Zwierzę żyjące 210 milionów lat temu miało 6 metrów długości i przez badaczy zostało nazwane "Smokiem wawelskim".
Elementem nowej ekspozycji w Smoczej Jamie będzie rekonstrukcja szkieletu prawdziwego smoka wawelskiego (fot PAP/Art Service) Otwarcie Smoczej Jamy odbędzie się w sobotę o godz. 14.30. Dla odwiedzających to miejsce Wawel przygotował atrakcje, m.in. grę przygodową i rodzinną ścieżkę zwiedzania.
Czytaj także:
- Jak Zamek na Wawelu po stu latach powrócił do Polaków
- Na Wawelu odkryto złoty wczesnośredniowieczny pierścień. "Ma dwie twarze"
- Katedra na Wawelu. Historia Polski zapisana w kamieniu
Źródła: PAP/Polskie Radio/mbl