Wakacje 2026 za pół ceny? Ten trik może mocno obniżyć koszty
Chcesz jechać na wakacje 2026 za pół ceny? Lepiej rezerwuj już dziś - radzą eksperci. Okazuje się, że maj to jeden z najlepszych momentów w tym roku, by wykupić atrakcyjną ofertę na letni sezon.
Joanna Zaremba
2026-04-27, 15:02
Wakacje 2026 tańsze o połowę? Ważne, żeby zarezerwować już teraz
Rezerwacja letnich wakacji z odpowiednim wyprzedzeniem może równać się oszczędnościom rzędu nawet kilkudziesięciu procent - tak wynika z nowej analizy Travelist.pl, dotyczącej ubiegłorocznego sezonu letniego. W wielu krajach, które są wręcz podróżniczymi "mekkami" Polaków, opłacało się rezerwować urlop nawet kilka miesięcy wcześniej - okazywało się to znacznie korzystniejsze, niż wykupowanie wczasów lat minute. Mowa tu m.in. o Grecji i Chorwacji, ale też o jednym mniej popularnym kierunku - Czarnogórze.
Wakacje 2026. Gdzie zarezerwować najtaniej?Dobra wiadomość jest taka, że na nadchodzący sezon letni wciąż można znaleźć atrakcyjne oferty za granicą - zauważa Travelist. Eksperci wskazują, że na najatrakcyjniejsze ceny możemy natrafić właśnie w maju.
Gdzie zaoszczędzimy najwięcej pieniędzy? Analiza wskazała kilka krajów
Eksperci z portalu Travelist porównali ceny pobytów za granicą w sezonie wakacyjnym w relacji do stawek last minute. Czynnikami, które wzięto pod uwagę, były: koszt jednej doby hotelowej dla dwóch osób, obiekty typu 3-5 gwiazdek i pakiet ze śniadaniem lub wyżywieniem.
Wnioski nasunęły się od razu: rezerwacja z wyprzedzeniem czasowym jest znacznie lepsza niż czekanie na ostatnią chwilę. - Wśród wielu osób wciąż pokutuje błędne przekonanie, że najlepsze okazje pojawiają się tuż przed wyjazdem. Tymczasem dane pokazują, że w przypadku wakacji zagranicznych coraz częściej działa to na odwrót. Im wcześniej rezerwujemy, tym większy wybór hoteli, dogodniejszych terminów i niższych cen. Historycznie największe zmiany cen wyjazdów wakacyjnych następowały na przełomie maja i czerwca, dlatego warto o tym pamiętać, podejmując decyzję o planowaniu letniego wypoczynku - podkreśla Eugeniusz Triasun z Travelist.pl.
W zeszłym roku rezerwacje z wyprzedzeniem najczęściej dotyczyły Grecji. Za pobyt zarezerwowany z trzymiesięcznym wyprzedzeniem użytkownicy serwisu płacili średnio o 30 proc. mniej wobec ofert last minute. To pokazuje, że przy jednym z najpopularniejszych kierunków wakacyjnych Polaków wcześniejsze planowanie mogło przynieść wyraźne korzyści finansowe. Co ciekawe, przy rezerwacjach na miesiąc lub dwa przed wyjazdem ceny były już nieco wyższe niż last minute. Bardzo ważna jest więc odpowiednio wczesna decyzja o zakupie wycieczki.
Podobnie jednak postąpili turyści wybierający się na Węgry. Tam w zeszłym roku rezerwacja trzy miesiące wcześniej oznaczała ceny niższe średnio o jedną czwartą (25 proc.), podczas gdy zakup z miesięcznym lub dwumiesięcznym wyprzedzeniem dawał oszczędność rzędu 9 proc. względem last minute. Wyróżniła się również Słowacja, gdzie wcześniejsze planowanie także się opłacało, ponieważ ceny były niższe o 11 proc. przy rezerwacji na miesiąc lub dwa przed sezonem, a przy trzymiesięcznym wyprzedzeniu przewaga rosła do 15 proc.
Chorwacja pozostawała zaś stosunkowo stabilna cenowo. Niezależnie od momentu zakupu ceny były średnio niższe od ofert last minute o 10-11 proc. Oznacza to, że nawet jeśli różnice nie były tak spektakularne jak w Grecji, wcześniejsza rezerwacja i tak dawała przewagę. Z kolei w przypadku Czarnogóry przy rezerwacjach na miesiąc przed wyjazdem ceny zbliżone były do tych last minute. Ale już zakup dwa miesiące wcześniej oznaczał średnio ceny niższe o 5 proc., a trzy miesiące przed sezonem - o 6 proc. wobec ofert last minute.
Wakacje 2026. Te dwa kierunki mogą być hitem wśród turystów
Eksperci serwisu prognozują, że w sezonie letnim 2026 największą uwagę turystów mogą przyciągnąć głównie dwa kierunki. Mowa o znanej i uwielbianej przez Polaków Chorwacji oraz... Czarnogórze.
- Wpływa na to bezpośrednio obecna sytuacja geopolityczna. Napięcia na Bliskim Wschodzie oraz zakłócenia w transporcie surowców powodują, że część turystów zaczyna ostrożniej podchodzić do dalszych podróży, zwłaszcza lotniczych. Branżowe źródła zwracają uwagę na ryzyko ograniczonej dostępności paliwa lotniczego w kolejnych miesiącach, jeśli sytuacja w rejonie Zatoki Perskiej nie ulegnie stabilizacji. To może przełożyć się na wyższe ceny biletów, korekty siatek połączeń lub ryzyko odwołanej podróży - mówi Eugeniusz Triasun.
Już teraz za tygodniowy pobyt dla dwóch osób w hotelu 3-5 gwiazdkowym w pakiecie ze śniadaniem lub wyżywieniem w Chorwacji zapłacimy od 480 złotych w górę (za dobę) i od 600 zł w Czarnogórze. Kraj ten ostatnio zyskuje pod względem turystycznym ze względu na kameralne kurorty, połączenie gór i adriatyckiego wybrzeża oraz korzystną relację ceny do jakości. To wszystko sprawia, że Czarnogóra coraz częściej konkuruje z Chorwacją i Albanią o wczasowiczów.
Czytaj także:
- Dlaczego stewardesy noszą apaszki? Powód nie jest taki oczywisty
- Tania linia odwołuje część lotów. Utrudnienia mogą dotknąć pasażerów z Polski
- Travelplanet.pl ukarany przez UOKiK. Wycieczki 2 razy droższe niż w ofercie
Źródło: Travelist.pl