Los minister zdrowia i klimatu przesądzony? Polska 2050 ogłasza decyzję
Polska 2050 w czwartek da ostrożny kredyt zaufania minister klimatu Paulinie Hennig-Klosce oraz minister zdrowia Jolancie Sobierańskiej-Grendzie i zagłosuje za odrzuceniem wotów nieufności wobec tych ministrów - przekazała liderka Polski 2050, minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.
2026-04-30, 09:17
- Kolizja samolotu z tajemniczym obiektem. "Był czerwony i błyszczący"
- Nie tylko Dzień Flagi. 2 maja obchodzimy również inne ważne święto państwowe
- Pokazali nagranie z S1. Oto, co zrobił chorwacki kierowca [WIDEO]
- Alert RCB w zachodniej Polsce. "Zachowaj ostrożność"
W czwartek Sejm zajmuje się wnioskami o wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski oraz wobec minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy. Ich odwołania domaga się m.in. PiS. Szefowych MKiŚ i MZ broni premier Donald Tusk.
Dowiedz się więcej:
Rozmowy minister z Polską 2050. "Usłyszeliśmy określone zobowiązania"
Pełczyńska-Nałęcz poinformowała przed rozpoczęciem obrad, że jej ugrupowanie "da ostrożny kredyt zaufania" obu ministrom i zagłosuje za odrzuceniem wniosków o wotum nieufności. - Polska 2050 od początku mówiła, że chcemy rozmawiać - powiedziała liderka ugrupowania.
Przypomniała, że jej ugrupowanie oczekiwało, że minister zdrowia i minister klimatu spotkają się z ich klubem parlamentarnym i porozmawiają. - Przyszła minister zdrowia, porozmawialiśmy, usłyszeliśmy określone zobowiązania, ale też informacje. Potem po pewnej zwłoce i perturbacjach przyszła też minister klimatu. Usłyszeliśmy dwa konkretne zobowiązania, na których nam zależało - oświadczyła.
Te zobowiązania o których powiedziała, to "rozliczenie znacznej części »Czystego Powietrza« już do połowy maja" i - włączenie we wrześniu "małpek" do systemu kaucyjnego. - To, czego oczekiwaliśmy, stało się - zakończyła.
Posłuchaj
Krytyka rządowych programów i finansów NFZ
Wniosek o odwołanie Hennig-Kloski trafił do Sejmu pod koniec marca, podpisało się pod nim ok. 100 posłów, głównie z Konfederacji oraz PiS. We wniosku minister zarzucono m.in. brak działań na rzecz ograniczenia negatywnych skutków unijnej polityki klimatycznej dla Polski, szczególnie w zakresie systemu ETS, chaos wokół programu "Czyste Powietrze", a także zaniedbania w przygotowaniu sektora energetycznego i drzewnego, jeśli chodzi o dostępność pelletu w sezonie grzewczym 2025/26, czy "sabotaż państwa" przez próbę oparcia suwerenności energetycznej na odnawialnych źródłach energii. Premier Donald Tusk podkreślił, że głosowanie nad wotum nieufności dla minister klimatu będzie testem koalicyjnej lojalności i solidarności.
Czytaj także:
- Zmiany w NFZ od 1 kwietnia. "Pieniędzy znów jest za mało"
- System ETS i ETS2. Czym są? Wyjaśniamy krok po kroku
Z kolei za odwołaniem minister zdrowia opowiadają się m.in. posłowie PiS, którzy krytykują działania resortu i wskazują na pogarszającą się sytuację w systemie ochrony zdrowia. We wniosku o wotum nieufności szefowej MZ zarzucono, że nie przedstawiła żadnej spójnej strategii naprawy systemu, "a jedynym namacalnym osiągnięciem jej kadencji jest nieudolnie ukrywana lista drastycznych cięć w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia". W budżecie NFZ na 2026 wynoszącym 221 mld zł jest luka sięgająca według ostatnich szacunków 18 mld zł. Od 1 kwietnia NFZ ograniczył finansowanie niektórych badań diagnostycznych, co w 2026 r. ma przynieść 625 mln zł oszczędności.
[OGLĄDAJ] Posiedzenie Sejmu na którym omawiane będą wota nieufności wobec minister zdrowia i środowiska
Źródło: Polskie Radio/PAP/mbl