Tusk zaostrza kurs ws. kryptowalut. Wraca projekt ustawy

W tym tygodniu rząd skieruje do Sejmu nowy projekt ustawy regulującej rynek kryptoaktywów. Premier Donald Tusk zapowiedział, że jedyną zmianą w nowym projekcie będzie zaostrzenie kar za oszustwa związane z kryptowalutami.

2026-05-05, 13:00

Tusk zaostrza kurs ws. kryptowalut. Wraca projekt ustawy
Donald Tusk zapowiedział zaostrzenie kursu ws. kryptoaktywów. Foto: PAP/Radek Pietruszka

Projekt ustawy o kryptoaktywach wróci do Sejmu

Donald Tusk odniósł się do sprawy przed rozpoczęciem posiedzenia rządu. Postanowiliśmy wrócić z tym projektem, i to w trybie natychmiastowym. Jedyną zmianą, jaką będę proponował w tym projekcie, będzie jeszcze wyraźniejsze zaostrzenie kar dla tych, którzy wykorzystując marzenia, czasem naiwność czy brak wiedzy ludzi, oszukują ich i narażają państwo polskie, w tym nasze bezpieczeństwo, na szwank - mówił premier na konferencji prasowej.

Czytaj także:

- Chcemy, jak najszybciej wrócić do ustawowego rozwiązania kontroli państwa nad rynkiem kryptowalut. Wszystkie karty są na stole. Nikt nie może udawać głupiego. To nie są już tajne notatki. Znamy wszystkie fakty - podkreślił Tusk.

Dotychczas prezydent Karol Nawrocki dwukrotnie zawetował uchwalone przez Sejm ustawy dotyczące regulacji rynku kryptoaktywów.

Afera Zondacrypto

Donald Tusk nawiązał też do głośnej afery związanej z wyprowadzeniem pieniędzy z giełdy kryptowalut Zondacrypto. - Mieliśmy do czynienia z firmą, której źródła są wyjątkowo ciemne. To mafia rosyjska i jej pieniądze zaangażowane w zorganizowanie giełdy Zondacrypto - zaznaczył.

- Ta sprawa wiąże się z porwaniem lub zabójstwem założyciela Zondacrypto (Sylwestra Suszka - red.). To także finansowanie przez te giełdę rozmaitych kampanii politycznych, patronowanie politycznym imprezom w kampanii prezydenckiej na rzecz Karola Nawrockiego i bezpośrednie finansowanie polityków prawicy - dodał szef rządu.

W śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach liczba pokrzywdzonych przez Zondacrypto przekroczyła tysiąc osób. Według szacunków prokuratury straty wynoszą nie mniej niż 350 mln zł. Według doniesień "Gazety Wyborczej", polskie służby ustaliły, że giełdę kryptowalut od kilku lat kontrolowała jedna z najgroźniejszych rosyjskich grup przestępczych. Chodzi o mafię tambowską powiązaną z Władimirem Putinem.

Czytaj także:

Źródła: PolskieRadio24.pl/Polskie Radio/łl

Polecane

Wróć do strony głównej