Transkrypcja aktu małżeństwa. Tusk: to nie droga do możliwości adopcji
Rozpoczynają się prace nad rozporządzeniem, które umożliwi uznanie małżeństw jednopłciowych - poinformował premier. Donald Tusk dodał jednak, że ani rozporządzenie, ani przyszłe prace ustawowe nie są drogą do możliwości adopcji.
2026-05-12, 13:43
Rząd reaguje na decyzje sądów
Prace nad rozporządzenie wynikają z orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego, który nakazał transkrypcję kilku aktów małżeństw jednopłciowych. Rozstrzygnięcia NSA dotyczą par, które zawarły związki małżeńskie poza granicami Polski. W tej sprawie wypowiedział się także Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uznać małżeństwo pary tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju Unii, nawet jeśli prawo tego państwa nie uznaje tego typu związków.
Tusk nie chce "niepotrzebnych emocji"
Szef rządu powiedział, że przygotowanie rozporządzenia dotyczącego transkrypcji małżeństw jednopłciowych jest nie tylko wypełnieniem decyzji sądów, ale też kwestią praworządności oraz godności i praw człowieka. - W jednej sprawie nie możemy się różnić: kwestia godności, prawa do szczęścia, prawa do równego traktowania przez państwo - mówił.
- Zarówno decyzja o wydaniu rozporządzenia, jak i przyszłe prace ustawowe i logika dotychczasowych praw, które obowiązują i będą w Polsce w obowiązywały, to wszystko mówi nam jednoznacznie: do nie jest droga do możliwości adopcji. Chciałbym, aby ten temat nie był przedmiotem spekulacji czy też niepotrzebnych emocji - zaznaczył.
- Protest organizacji LGBT w Warszawie. Tłumy przed KPRM
- Decyzja NSA ws. małżeństw jednopłciowych. "Historyczny wyrok"
- Nie będzie łatwiejszych rozwodów. "Ludzie wiedzą, czy nastąpił rozpad pożycia"
Źródło: Polskie Radio/ms