more_horiz
Wiadomości

Marsz Niepodległości. Jaki: było widać mobilizację w obronie Polski i wartości patriotycznych

Ostatnia aktualizacja: 11.11.2021 19:55
- Na Marszu Niepodległości było czuć mobilizację w obronie Polski i wartości patriotycznych - powiedział w rozmowie z portalem PolskieRadio24.pl europoseł Patryk Jaki. - To wydarzenie pokazało, że w naszym kraju dalej żyją ludzie odporni na demagogię i propagandę ośmieszania Polski - dodał polityk Zjednoczonej Prawicy.
Europoseł Patryk Jaki
Europoseł Patryk JakiFoto: Forum/Mateusz Wlodarczyk

W czwartek 11 listopada odbył się Marsz Niepodległości w Warszawie. Według różnych szacunków udział w uroczystości o charakterze państwowym mogło wziąć nawet 150 tys. osób.

Policja przekazała, że mimo ogromnych tłumów nie odnotowano większych problemów, a cała demonstracja była jedną najbezpieczniejszych w historii.

Marsz Niepodległości jako symbol

W marszu wziął udział również Patryk Jaki. Europoseł podkreślił, że jego obecność tam była sprzeciwem wobec "zorganizowanej akcji obrzydzania wszystkiego co wiąże się z Polską".

- Pewne środowiska i media chcą bowiem zmiany definicji siatki pojęć, gdzie biało-czerwona flaga jest czymś złym, tradycyjna rodzina ma negatywne skojarzenia, a okazywanie przywiązania do ojczyzny to coś staromodnego - powiedział polityk Zjednoczonej Prawicy.

Patryk Jaki podkreślił, że trzeba tego typu demonstracjami stawiać opór narracji, która narzuca postawy kosmopolityczne i podważa istnienie silnej państwowości. Jest to jednak - według niego - proces "inspirowany z zewnątrz". - Niektóre media celowo serwują taki antypolonizm  - stwierdził.

"Ludzie odporni"

Europoseł wskazał ponadto, że w tłumie na ulicach Warszawy czuć było poczucie wspólnotowości i i mobilizacji w obronie Polski. - Nagonka na Marsz Niepodległości mogła sprawić, że wiele osób nie będzie chciało wziąć w nim udziału. Stało się jednak inaczej - zauważył Patryk Jaki.

Czytaj więcej
mid-21b11230 (1).jpg
Prezydent: zmierzano do tego, by nasz naród zniszczyć, ale nigdy się to nie udało

Dodał, że całe wydarzenie zakończyło się dużym sukcesem. - To pokazało, że w naszym kraju dalej żyją ludzie odporni na demagogię i propagandę ośmieszenia Polski - powiedział.

Rozwiązanie na przyszłość?

Patryk Jaki ocenił także, że na przyszłość - podobnie jak w tym roku - pieczę nad Marszem Niepodległości powinny sprawować organizacje państwowe. - Gwarantuje to status i koniec rozgrywek, wokół pozwoleń na to, czy on w ogóle może się odbyć. Tego typu niepewność jest praktycznie co roku - zauważył europoseł.

Czytaj więcej
pap marsz niepodległości 1200.jpg
"To było bardzo ważne, abyśmy dali świadectwo, że jesteśmy razem". Jan Józef Kasprzyk o Święcie Niepodległości

O ten stan rzeczy polityk ma pretensje przede wszystkim do opozycji. - Oni w postaci samorządów i dużej części sędziów będą robili wszystko, by ten marsz nie mógł się w ogóle odbyć, co w sposób oczywisty łamie konstytucje i zasadę wolności zgromadzeń - zaznaczył rozmówca portalu Polskiego Radia. 

- Państwo musi więc bronić tego typu inicjatywy przed prowokacjami i atakami - stwierdził Patryk Jaki.

Zobacz także: Dominik Tarczyński (PiS) w "Sygnałach dnia"

Zobacz także:

jp

Zobacz także

Zobacz także