more_horiz
Wiadomości

Szef MEiN: nie ma dyskusji o dłuższej nauce zdalnej niż do 9 stycznia

Ostatnia aktualizacja: 07.12.2021 20:52
Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek zapewnił, że dzieci nie przechodzą na naukę zdalną na dłuższy czas. - To jest tylko kilka dni; łącznie 7 dni nauki, które łącznie z przerwą świąteczną dają nam trzy tygodnie przerwania kontaktów okołoszkolnych, a nie trzy miesiące - zaznaczył.
Przemysław Czarnek: o dłuższej nauce zdalnej niż łącznie 7 dni, czyli do 9 stycznia mowy nie ma
Przemysław Czarnek: o dłuższej nauce zdalnej niż łącznie 7 dni, czyli do 9 stycznia mowy nie maFoto: Shutterstock/Aleksandra Suzi

We wtorek w czasie konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział, że "idąc śladem Niemiec, Austrii, będziemy chcieli od 1 marca wprowadzić obowiązek zaszczepienia dla trzech grup: pierwsza grupa to są medycy, druga grupa to są nauczyciele, trzecia grupa to są służby mundurowe".

"Jestem zwolennikiem szczepień"

Szef MEiN oświadczył, że jest zwolennikiem szczepień. - Sam jestem zaszczepiony pełną dawką przeciw COVID-19, a także przeciwko grypie. Poza tym cała moja rodzina jest zaszczepiona. Jestem, więc zwolennikiem szczepień i do nich zachęcam. Natomiast do kwestii obowiązku szczepień przeciw COVID-19 podchodziłbym z dużą rozwagą - czy w ogóle jest zasadne, żeby tylko niektóre grupy zawodowe zmuszać do szczepień; czy w ogóle zasadne jest, żeby kogokolwiek zmuszać do szczepień? - powiedział minister Przemysław Czarnek.

Dodał, że "w przestrzeni medialnej jest od pewnego czasu coraz więcej narracji i wypowiedzi ekspertów, które bardziej przypominają tępą propagandę, niż rzeczywiście rzetelną informację, a propaganda jest tak samo szkodliwa, jak nieodpowiedzialne głupstwa antyszczepionkowców".

Zwrócił uwagę, że "minister Niedzielski zapowiedział plan wprowadzenia od 1 marca obowiązkowych szczepień dla medyków, nauczycieli i służb mundurowych, natomiast decyzje w tej sprawie nie zostały jeszcze podjęte". - To nie są rzeczy, które można w moim przekonaniu wprowadzać rozporządzeniem. W tej kwestii musi najpierw zdecydować Sejm - zaznaczył minister Przemysław Czarnek.

Wyjaśnił, że szef resortu zdrowia "mówiąc o nowych restrykcjach chciałby jak najszybciej zakończyć pandemię koronawirusa". - Ja to doskonale rozumiem, dlatego zachęcam do szczepień. Natomiast zalecam dużą rozwagę w kwestii obowiązkowych szczepień - dodał szef MEiN.

"Nie ma mowy o dłuższej nauce zdalnej niż do 9 stycznia"

Pytany o zasadność wprowadzenia w szkole od 20 grudnia do 9 stycznia nauki zdalnej, podczas gdy żłobki i przedszkola będą działały bez zmian, minister Przemysław Czarnek powiedział, że "jest to decyzja służb zajmujących się zwalczaniem koronawirusa". - Została ona podyktowana Wigilią i Bożym Narodzeniem, jak wyjaśniają służby zajmujące się zwalczaniem pandemii - powiedział minister Przemysław Czarnek.

Zaznaczył, że dzieci nie przechodzą na naukę zdalną na dłuższy czas. - To jest tylko kilka dni - łącznie 7 dni nauki, które łącznie z przerwą świąteczną dają nam trzy tygodnie przerwania kontaktów okołoszkolnych, a nie trzy miesiące - powiedział szef MEiN.

Zaznaczył, że "w ocenie służb należy ograniczyć kontakty przed świątecznymi spotkaniami, żeby jak najmniej zarażeń było w rodzinach, zwłaszcza wśród osób starszych". - Natomiast po świętach wiele placówek edukacyjnych planowało i tak dni dyrektorskie, co najmniej do 7 stycznia - zwrócił uwagę minister.

Szef MEiN oświadczył, że przyjmuje argumentację służb ochrony zdrowia, natomiast "nie ma mowy o dłuższej nauce zdalnej niż do 9 stycznia".

- Nauka stacjonarna jest nam konieczna i dlatego w tym roku od 1 września, mimo różnych głosów przeciwnych i nakłaniania ze strony różnych środowisk opozycyjnych kontynuujemy naukę stacjonarną i będziemy ją kontynuować po pełnym okresie świątecznym - powiedział minister. 

Czytaj więcej:

Zobacz także: dr Andrzej Anusz o pandemii koronawirusa 

nj

Ekstraklasa

27 maja 2023

Zobacz także

Zobacz także