more_horiz
Wiadomości

Reparacje wojenne. Jarosław Kaczyński: zapadła decyzja o wystąpieniu do Niemiec o odszkodowanie

Ostatnia aktualizacja: 01.09.2022 14:00
- Zapadła decyzja o wystąpieniu o reparacje wojenne i odszkodowania za to, co Niemcy uczynili w Polsce w latach 1939-1945 - powiedział w 83. rocznicę wybuchu II wojny światowej prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jak dodał, "jest polskim obowiązkiem ich zgłoszenie".
Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas prezentacji raportu o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej
Prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas prezentacji raportu o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowejFoto: Facebook/PiS

Na Zamku Królewskim w Warszawie odbyła się prezentacja raportu o polskich stratach wojennych. Obecni byli: premier Mateusz Morawiecki, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, marszałek Sejmu Elżbieta Witek, wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak, a także poseł Arkadiusz Mularczyk: szef Parlamentarnego Zespołu ds. Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce od Niemiec za Szkody Wyrządzone w trakcie II Wojny Światowej.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński mówił, że "dzień przedstawienia raportu nie jest tylko aktem prezentacji pewnej pracy i dokumentacji, ale także decyzją podjęcia tej sprawy na forum międzynarodowym, w szczególności w relacjach polsko-niemieckich". - Chodzi o to, by - w być może długim i trudnym procesie - uzyskać odszkodowania za to wszystko, co Niemcy, co państwo niemieckie, co naród niemiecki uczynił w Polsce w latach 1939-1945 - powiedział.

Reparacje wojenne. "Szkody muszą być wyrównane"

- To jest cel wpisujący się w całą koncepcję odbudowy normalności, jeżeli chodzi o funkcjonowanie państwa polskiego. Dziesiątki państw na świecie - oczywiście w bardzo różnym wymiarze, niekiedy minimalnym - a jednak uzyskało odszkodowania od Niemiec, natomiast Polska nie uzyskała - mówił prezes PiS. - To był pewien brak. Ten brak inicjatywy w tej sprawie był luką w tej sferze działalności, którą każde państwo powinno, musi podjąć, jeżeli ma być państwem poważnym, państwem chroniącym swoich obywateli, państwem dbającym o swoje interesy - wyjaśnił.

Jak wskazał lider PiS, w relacjach międzynarodowych jest tak, że jeśli jedno państwo drugiemu uczyni wielkie szkody, to później, po ewentualnej porażce wojennej czy w innych okolicznościach zmieniających sytuację, musi te szkody wyrównać. - I nie ma żadnego powodu, żeby Polska była wyłączona z działania tej zasady - podkreślał Jarosław Kaczyński.

- Przyjęcie takiego stanowiska oznacza przyjęcie takiej postawy, którą można określić jako wyraz pewnego, bardzo daleko idącego, chorobliwego wręcz kompleksu - kompleksu niższości. Kompleksu, który z natury rzeczy nie może być podstawą żadnej dobrej polityki państwowej, żadnej dobrej polityki narodowej, nie może stanowić czegoś, co buduje. To może być tylko podstawa drogi ku nowemu zniewoleniu, ku nowym stratom - mówił.

Posłuchaj
00:26 11917109_1.mp3 Prezes PiS Jarosław Kaczyński: prezentacja raportu o stratach wojennych Polski jest także decyzją podjęcia tej sprawy na forum międzynarodowym (IAR) 

Raport ws. reparacji wojennych. Straty na ponad 6 bilionów złotych

- Niemcy nigdy tak naprawdę nie rozliczyły się ze swoich zbrodni wobec Polski - zauważył podczas wydarzenia Kaczyński. Ocenił też, że "mieliśmy z jednej strony abolicję dla zbrodniarzy", bo - jak mówił - "tak to trzeba określić, nigdy takiego aktu wprost sformułowanego nie było, ale różnego rodzaju akty w gruncie rzeczy tworzyły system abolicyjny". 

Jak dodał, ludzie mający na sumieniu nawet dziesiątki tysięcy ludzi spokojnie funkcjonowali w Niemczech, a niekiedy nawet dochodzili do różnych stanowisk państwowych. - Nigdy też niemiecka pedagogika i niemiecka polityka historyczna nie podejmowała problemu zbrodni wobec Polski, nie stał się on częścią niemieckiej świadomości, może wyjąwszy świadomość pewnych środowisk, pewnej części elit - powiedział prezes PiS.

Przed rozpoczęciem uroczystości na Zamku Królewskim Jarosław Kaczyński przyznał z kolei, że spodziewa się negatywnej reakcji ze strony władz niemieckich. - Ale o takie sprawy trzeba walczyć, czasem przez wiele lat. My nie obiecujemy, że będzie szybki sukces - ocenił.

- Suma polskich strat to ponad 6 bln 200 mld zł - zaznaczył szef PiS.

Posłuchaj
00:25 11917109_2.mp3 Prezes PiS Jarosław Kaczyński: suma, jaką powinna uzyskać Polska, to 6 bln 200 mld zł (IAR) 

Reparacje wojenne. Straty nie tylko materialne

Raport o stratach poniesionych przez Polskę podczas wojny został przygotowany przez funkcjonujący w poprzedniej kadencji parlamentu - od września 2017 roku - Parlamentarny Zespół ds. Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce od Niemiec za Szkody Wyrządzone w trakcie II Wojny Światowej, którym kierował poseł PiS Arkadiusz Mularczyk. Nad raportem pracowało ok. 30 naukowców - historyków, ekonomistów, rzeczoznawców majątkowych - oraz 10 recenzentów.

Dokument składa się z trzech części: pierwsza stanowi opis i oszacowanie strat demograficznych i materialnych, druga zawiera dokumentację zdjęciową, fotograficzną wojny i okupacji niemieckiej, pokazującą brutalność okupacji, a trzecia to rejestr miejsc zbrodni, egzekucji, masowych mordów Polaków czy pacyfikacji wsi.

Posłuchaj
00:28 11916958_1.mp3 Prezes Jarosław Kaczyński: raport o reparacjach wojennych to polski obowiązek (IAR) 
Posłuchaj
00:33 11916981_1.mp3 Jarosław Kaczyński o raporcie dot. strat wojennych (IAR) 

Reparacje wojenne raport (Tom 1).pdf

Czytaj także:

Zobacz: Arkadiusz Mularczyk z Prawa i Sprawiedliwości w Programie 1 Polskiego Radia

ASP

Zobacz także

Zobacz także