more_horiz
Wiadomości

Sytuacja w służbie zdrowia. Prezes PiS: podwoiliśmy pensje medyków, którzy walczyli z pandemią

Ostatnia aktualizacja: 25.09.2022 15:00
- Podczas pandemii koronawirusa tym, którzy z nią walczyli, podwojono pensje, zarówno lekarzom, jak i pielęgniarkom i innym pracownikom służby zdrowia - mówił w Nysie prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Na zdjęciu z marca 2021 roku: karetki pogotowia i pracownicy medyczni, przygotowani do transportu pacjentów zakażonych koronawirusem
Na zdjęciu z marca 2021 roku: karetki pogotowia i pracownicy medyczni, przygotowani do transportu pacjentów zakażonych koronawirusemFoto: Shutterstock.com/TomaszKudala

- Byliśmy w stanie przeciwstawić się wielkiej epidemii, która u swojego szczytu zabierała życie tysiącom osób każdego dnia. Ta epidemia to było wyzwanie medyczne - mówił Jarosław Kaczyński w Nysie.

- Nie wszyscy specjaliści byli tego samego zdania co do tego, jak walczyć z pandemią, ale kiedy to zostało uzgodnione, zostały stworzone oddziały do leczenia COVID-19 - właściwie w każdym szpitalu - tłumaczył.

Jarosław Kaczyński powiedział, że nadal mamy do czynienia z COVID-19, "ale dzisiaj jest to cięższa, niebezpieczniejsza grypa, a nie ta śmiertelna choroba, która tak często zabijała".

- To można było osiągnąć tylko dzięki determinacji, dobrej organizacji, także dzięki pieniądzom, bo tym, którzy walczyli z COVID-19 podwojono pensję -  zarówno lekarzom, jak i pielęgniarkom, innym pracownikom służby zdrowia - dodał.

Powiedział, że przeznaczono na to duże środki. - Jeszcze większe środki trzeba było przeznaczyć na to, żeby gospodarka nie zaczęła upadać - powiedział.

Czytaj także:

Walka z pandemią była kosztowna

- Trzeba było robić lockdowny. Niektórzy je krytykują, ale to są ludzie, którzy nie przyjmują faktów do wiadomości. Można się było zastanawiać, czy nie było (lockdownów) za dużo, to jest sprawa do dyskusji. Jednak to, że były potrzebne -  to jest oczywiste - ocenił.

Poinformował, że, "aby ludziom można było płacić dalej pensje, chociaż nie pracowali, żeby można było podtrzymać miejsca pracy, aby później szybko mogli wrócić, trzeba było wydać około 200 mld zł".

Jarosław Kaczyński dodał, że "tamta władza by tych pieniędzy nie znalazła, a jeśli by znalazła, to w naszych kieszeniach".

- A my nie tylko te pieniądze znaleźliśmy, ale przy tym obniżaliśmy podatki. Za naszych czasów wszystkie podatki zostały obniżone, poza VAT-em. Chociaż VAT na niektóre produkty też został obniżony - dodał.

- To się rzadko w dziejach zdarza. Nie twierdzę, że to jakiś cud, to po prostu umiejętności i determinacja - mówił. 

Spotkanie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego z mieszkańcami Nysy:

PAP/IAR/in./

Zobacz także

Zobacz także