To tu nastąpi ostatnie uderzenie śnieżycy. Meteorolodzy pokazali animację

Polska walczy z atakiem zimy. Początek tygodnia przyniesie nam intensywne opady śniegu i dwucyfrowy mróz. Niewykluczone, że lokalnie spadnie nawet 20 cm białego puchu. Dodatkowo przenikliwy mróz wzmocni silny wiatr, który spowoduje zawieje i zamiecie śnieżne. W związku z dynamiczną pogodą meteorolodzy pokazali nową animację.

2026-01-12, 06:41

To tu nastąpi ostatnie uderzenie śnieżycy. Meteorolodzy pokazali animację
Polska szykuje się na kolejny atak zimy w tym sezonie. Foto: Stanisław Bielski/East News
Czytaj także:

Tak śnieżyca będzie wędrować przez Polskę

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował prognozę godzinową opadu i zachmurzenia na dwa dni - od nocy z niedzieli na poniedziałek do wtorkowego wieczora. Meteorolodzy wykorzystali zaawansowany system prognozowania opadów COSMO 2.8. Dzięki temu wiemy, gdzie nastąpi główne uderzenie śnieżycy.

W poniedziałek rano strefa opadów obejmie południe kraju - Małopolskę, Podkarpacie i Górny Śląsk. Silne opady śniegu wystąpią również w rejonie Kielc. W ciągu dnia front będzie odpuszczał, a po południu uderzy ze zdwojoną siłą od wschodu. Kulminacja nastąpi w nocy oraz we wtorek rano. Pod białym puchem znajdą się takie miasta jak Koszalin, Bydgoszcz, Poznań, Łódź, Wrocław, Opole, Kielce, Katowice, Kraków czy Zakopane.

Opady śniegu we wtorek rano (źródło: IMGW)
Opady śniegu we wtorek rano (źródło: IMGW)

W późniejszych godzinach opady śniegu osłabną i przemieszczą się na południe kraju. Po południu i wieczorem zjawisko niemal całkowicie ustąpi.

Kiedy nadejdzie odwilż?

Ciepła masa powietrza obejmie Polskę w całości na przełomie środy i czwartku. To wtedy do Polski wkroczy odwilż. Jeszcze w górach czy na północnym wschodzie utrzymają się minusowe temperatury z wartościami poniżej -10 stopni Celsjusza. Z kolei na zachodzie temperatury wystrzelą (nawet do 7 stopni "na plusie"). Nocami wciąż będzie łapać silny mróz.

Na wschodzie odwilż będzie długotrwała, ze względu na duże ilości śniegu. Meteorolodzy nie wykluczają, że cieplejszy okres w pogodzie będzie krótki, a wyż znad Rosji powróci i przyniesie kolejne ochłodzenie już pod koniec stycznia.

Czytaj także:

Źródła: IMGW/PolskieRadio24.pl/pb

Polecane

Wróć do strony głównej