Zwrot w sprawie Marcina Romanowskiego. Sąd zmienia skład
Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił wniosek prokuratury i wyłączył sędziego Dariusza Łubowskiego od rozpoznania ponownego wniosku o wydanie Europejskiego Nakazu Aresztowania (ENA) wobec posła PiS Marcina Romanowskiego. Decyzja jest prawomocna i nie podlega zażaleniu.
2026-01-12, 11:49
Sąd wyłączył sędziego w sprawie Romanowskiego
Rzeczniczka Sądu Okręgowego w Warszawie sędzia Anna Ptaszek przekazała Polskiej Agencji Prasowej, że w poniedziałek sąd przychylił się do wniosku złożonego przez prokuraturę. - Wniosek o wyłączenie sędziego Dariusza Łubowskiego od rozpoznania ponownego wniosku o wydanie ENA w sprawie Marcina Romanowskiego został uwzględniony - wskazała.
Dodała, że jest to postanowienie, na które nie służy zażalenie. W związku z tym, sprawa ponownego wniosku o wydanie ENA wobec posła Prawa i Sprawiedliwości "trafi do losowania i zostanie wylosowany nowy sędzia".
Uchylona ENA wobec Romanowskiego
W grudniu ubiegłego roku Sąd Okręgowy uchylił ENA wobec Romanowskiego wydane w ramach śledztwa dotyczącego działalności Funduszu Sprawiedliwości w czasach PiS. O tym fakcie mówił też obrońca Romanowskiego, mec. Bartosz Lewandowski. Jak wtedy poinformował PAP, sąd podzielił jego pogląd, iż w śledztwie dotyczącym Romanowskiego dochodziło do "bezprawnego nacisku politycznego, a działania organów ścigania stanowią zagrożenie dla praw i wolności chronionych w konstytucji i prawie międzynarodowym".
Rzecznik PK prok. Przemysław Nowak informował wówczas, że postanowienie o uchyleniu ENA zostało wydane przez sędziego Dariusza Łubowskiego, a prokurator prowadzący śledztwo nie został powiadomiony o terminie tego posiedzenia. - Prokurator ocenia to postanowienie jako oczywiście bezzasadne - mówił prok. Nowak.
Jeszcze w drugiej połowie grudnia szef MS, prokurator generalny Waldemar Żurek zapewniał, że prokuratura nie odstępuje od ścigania Romanowskiego i złoży ponowny wniosek o zastosowanie wobec niego ENA. Żurek informował także, że prokuratura zawnioskuje o wyłączenie sędziego, który uchylił zastosowanie ENA wobec Romanowskiego, z ponownego rozpoznawania tej sprawy.
Romanowski oskarżony w śledztwie prokuratury. Chodzi o miliony
Śledztwo Prokuratury Krajowej w sprawie Funduszu Sprawiedliwości trwa od lutego 2024 r. To postępowanie obejmujące kilkanaście wątków, m.in. w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez ministra sprawiedliwości oraz urzędników resortu, którzy byli odpowiedzialni za pieniądze z funduszu.
W przypadku Romanowskiego, który w latach 2019-2023 był wiceszefem MS nadzorującym Fundusz Sprawiedliwości, prokuratura jesienią 2024 r., zarzuciła mu popełnienie 11 przestępstw, m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej i ustawianie konkursów na pieniądze z tego funduszu.
Przestępstwa te miały polegać m.in. "na wskazywaniu podległym pracownikom podmiotów, które powinny wygrać konkursy na dotacje z Funduszu Sprawiedliwości". Polityk miał też zlecać poprawę błędnych ofert przed ich zgłoszeniem oraz dopuszczał do udzielenia dotacji podmiotom, które nie spełniały wymogów formalnych i materialnych. Zarzuty dotyczą również przywłaszczenia łącznie ponad 107 mln zł i usiłowania przywłaszczenia ponad 58 mln zł.
- Ziobro dostał azyl u Orbana. "Jak tchórz schował się pod węgierską kiecką"
- "Jak starzy znajomi". Serdeczne przywitanie prezydenta z przywódcą gangu kiboli
- Tusk ostro o Kaczyńskim. "Bez Brauna nie ma szans"
Źródło: PAP/nł