Jak powiedział amerykański przywódca, pismo, które otrzymał wczoraj z Pjongjangu, jest "bardzo piękne". Nie podał jednak żadnej daty możliwego spotkania.
Donald Trump zgodził się z północnokoreańską krytyką niedawnych, wspólnych amerykańsko-południowokoreańskich manewrów wojskowych, dodając, że jemu samemu "nigdy się nie podobały". Północna Korea oświadczyła, że w związku z tymi ćwiczeniami przeprowadziła kolejne próby rakietowe.
Ostatnie spotkanie obu przywódców odbyło się 30 czerwca w koreańskiej strefie zdemilitaryzowanej. Wówczas Donald Trump stał się pierwszym amerykańskim prezydentem, który postawił stopę w Korei Północnej.
paw/