X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz
Wiadomości

Ekspert: wycofanie z Syrii może być preludium do wojny z Iranem

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2019 13:28
Politolog Josef Braml ocenia, że wycofanie USA z północnej Syrii może być geostrategiczną przygrywką przez konfliktem z Iranem. - Błędna jest interpretacja, że Donald Trump chowa głowę w piasek – mówi w wywiadzie dla Deutsche Welle.
Syryjscy mieszkańcy
Syryjscy mieszkańcyFoto: PAP/EPA/ERDEM SAHIN

Decyzja Donalda Trumpa, prezydenta USA, o wycofaniu amerykańskich wojsk z północnej Syrii, była szeroko krytykowana przez amerykańskie media. Według politologa Josefa Bramla – eksperta ds. USA w Niemieckim Towarzystwie Polityki Zagranicznej DGAP - za tą decyzją mogą stać geostrategiczne interesy. – Błędna jest interpretacja, że Donald Trump chowa głowę w piasek – mówi w wywiadzie dla Deutsche Welle.

Braml ocenia, że USA wcale nie chcą wycofać się z Bliskiego Wschodu. Jego zdaniem wycofanie z północnej Syrii amerykańskich żołnierzy ma służyć usunięciu potencjalnych celów ataków, za którymi mógłby stać Iran.

syria 1200 pap.jpg
Szef MSZ Francji: obozy z dżihadystami w Syrii na razie nie są zagrożone

Braml obserwuje amerykańską politykę wobec Syrii przede wszystkim pod kątem Iranu. Bo, jak podkreśla, Waszyngton nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w konflikcie z Teheranem. – Wychodzę z założenia, że USA będą próbowały, poprzez uderzenia prewencyjne, zapobiec pozyskaniu przez Iran broni atomowej – mówi.

Nieprzewidywalność amerykańskiego prezydenta

Inny politolog Christian Hacke zwraca uwagę na skomplikowaną sytuację na Bliskim Wschodzie i nieprzewidywalność prezydenta Trumpa. – To co Trump mówi, wcale nie pokrywa się z tym, co robi – zauważa.

Dlatego także same kraje na Bliskim Wschodzie mają kłopot z oceną aktualnej sytuacji. Po wycofaniu się amerykańskich oddziałów z północnej Syrii Turcja rozpoczęła swoją ofensywę przeciwko kurdyjskim oddziałom YPG.

Jak podaje WHO, blisko 200 tys. osób zostało przez to zmuszonych do opuszczenia swojego miejsca zamieszkania i ucieczki. Zgodnie z danymi Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka, zginęło ponad 130 kurdyjskich bojowników i 69 cywilów.

Zdaniem Bramla jest mało prawdopodobne, że USA nie wiedziały, jakie będą skutki wycofania się z północnej Syrii. – Ale region i sami Kurdowie mogą po raz kolejny stać się kozłem ofiarnym większej rywalizacji o władzę – ocenił. Mówiąc o rywalizacji, naukowiec nie ma na myśli wyłącznie konfliktu USA z Iranem, ale także z Chinami.

– Bo gdy chodzi o spór z Iranem, chodzi jednocześnie o Chiny – dodaje. Chiny są największym odbiorcą irańskiej ropy. Poza tym Iran jest ważną częścią chińskiej inicjatywy nowego jedwabnego szlaku, która ma otworzyć nowe drogi handlowe z Chin do Europy i Afryki. – Kiedy uderzy się w Iran, uderzy się automatycznie w globalnego rywala, czyli Chiny – zauważa Braml.

kad, dw.com

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Erdogan: Turcja nigdy nie ogłosi zawieszenia broni w Syrii. Będzie współpraca z Rosją

Ostatnia aktualizacja: 16.10.2019 08:13
- Turcja nigdy nie ogłosi zawieszenia broni w północno-wschodniej Syrii - powiedział prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, w rozmowie z dziennikarzami podczas powrotu do kraju z wizyty w Azerbejdżanie. Po rozmowach z Władimirem Putinem zapowiedziano także współpracę Turcji z Rosją.
rozwiń zwiń