X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem
more_horiz

Nowa aplikacja

Wszystko w jednym miejscu
x

Nowa aplikacja

x
Wiadomości

Rocznica masakry na placu Tiananmen. Pompeo oskarża Pekin o "kneblowanie ust Hongkończykom"

Ostatnia aktualizacja: 02.06.2020 20:19
Sekretarz stanu USA Mike Pompeo oskarżył we wtorek Chiny, że zakneblowały usta Hongkończykom, zakazując im dorocznego czuwania w 31. rocznicę krwawych wydarzeń na placu Tiananmen w Pekinie.
Mike Pompeo
Mike PompeoFoto: lev radin/shutterstock

"(...) Po raz pierwszy od 30 lat władze Hongkongu odmówiły zgody na organizację #TiananmenVigil (Czuwania)" - napisał Pompeo na swoim koncie na Twitterze.

"Jeśli ktoś miał jakiekolwiek wątpliwości co do zamiarów Pekinu, to chodzi tu o odebranie Hongkończykom głosu i pozbawienie ich wyboru, co czyni ich takimi samymi jak (mieszkańcy) Chin kontynentalnych. Tyle o dwóch systemach" - dodał szef amerykańskiej dyplomacji, nawiązując do doktryny "jeden kraj, dwa systemy".

shutterstock dominic raab 1200.jpg
"Nie przymkniemy oczu". Szef brytyjskiego MSZ o decyzjach Chin w Hongkongu

W ciągu dnia Pompeo ma spotkać się w Waszyngtonie z osobami, które przeżyły masakrę na placu Bramy Niebiańskiego Spokoju w Pekinie 4 czerwca 1989 roku.

Zakazane uroczystości

W poniedziałek hongkońska policja po raz pierwszy od 30 lat nie wyraziła zgody na rocznicowe czuwanie przy świecach w intencji ofiar zajść na placu Tiananmen. Jako powód podano pandemię COVID-19, ale według opozycji to tylko pretekst.

Na rocznicowe czuwanie nie zezwoliły w tym roku również władze Makau, które podobnie jak Hongkong jest specjalnym regionem administracyjnym ChRL. Dotychczas były to jedyne miejsca w Chinach, gdzie takie wydarzenia mogły się odbywać.

Wojsko przeciwko obywatelom

tajwan protest 1200 pap.jpg
Chiński generał: możemy użyć siły, by powstrzymać niepodległość Tajwanu

W nocy z 3 na 4 czerwca 1989 roku chińska armia użyła czołgów, karabinów i transporterów opancerzonych przeciwko tysiącom demonstrujących w Pekinie studentów, robotników i przedstawicieli inteligencji. Zginęły setki, a być może nawet tysiące ludzi. To brutalne działanie władz wobec własnych obywateli wciąż jest w Chinach kontynentalnych objętym całkowitą cenzurą tematem tabu.

Nadal nie rozliczono winnych masakry. Władze nie odpowiadają też na ponawiane co roku apele opozycji i rodzin młodych ludzi poległych na placu o "nowy początek" - nową ocenę wydarzeń przez władze ChRL, o dialog i pojednanie.

Rodziny ofiar należące do organizacji "Matki Tiananmenu" co roku bezskutecznie apelują do władz o śledztwo w sprawie masakry, odszkodowania dla rodzin ofiar, ukaranie odpowiedzialnych za zdławienie protestów i "przełamywanie tabu", jakim jest w Chinach publiczne mówienie na temat tamtych wydarzeń.

fc

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy, możesz być pierwszy!
aby dodać komentarz
brak

Czytaj także

Radosław Pyffel o protestach w Hongkongu: to element rewolucji godnościowej

Ostatnia aktualizacja: 05.10.2019 16:00
– Idea odrodzenia Wielkich Chin jest odrzucana przez samych młodych Chińczyków, którzy mówią, że nie jest dla nich atrakcyjna. Ludzie chcą decydować – mówił znawca kultury Chin, Radosław Pyffel o protestujących w Hongkongu.
rozwiń zwiń

Czytaj także

Chiny zatwierdziły plan prawa o bezpieczeństwie Hongkongu. Poważne ograniczenie autonomii regionu

Ostatnia aktualizacja: 28.05.2020 11:17
Chiński parlament zatwierdził plan narzucenia Hongkongowi prawa o bezpieczeństwie narodowym - podała oficjalna agencja prasowa Xinhua. Projekt ożywił protesty w Hongkongu, a wielu komentatorów ocenia go jako poważne ograniczenie autonomii regionu.
rozwiń zwiń