W punkcie tym, zwanym hot spotem, przebywa około 1100 migrantów, podczas gdy został on przygotowany dla 95 osób.
Tunezyjczyków, którzy przypłynęli jako ostatni, nie umieszczono nawet w ośrodku, tylko zostali pozostawieni na molo, gdzie poddano ich wszystkim procedurom.
Napływ imigrantów na włoską Lampedusę. "Powinno się ich odesłać"
W tej fazie kryzysu migracyjnego w kierunku Lampedusy z brzegów Afryki odpływają głównie małe łodzie, na których jest od 7 do 17 osób. Ostatniej doby przechwycono też większą jednostkę: kuter rybacki ze wspomnianymi 160 uciekinierami z Tunezji.
Exodus z tego kraju wiąże się z panującą tam fatalną sytuacją gospodarczą, którą pogłębił kryzys na tle pandemii koronawirusa.
pkr