Brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka widziała list, który profesor wysłał do przewodniczącego Europarlamentu z żądaniem, by David Sassoli zajął się wnioskiem i podjął w tej sprawie decyzję. Profesor przypomniał, że minęły dwa tygodnie od czasu, kiedy zwrócił uwagę na wywiad Katariny Barley w liście do szefa Europarlamentu, a także podczas spotkania przewodniczących grup politycznych.
"Taki dobór słów jest ignorancją historii". Niemiecki polityk o wypowiedzi Katariny Barley
"Nie słyszałem o żadnych postępach, nie zostałem powiadomiony też o przeprosinach ani o wycofaniu się przez panią Barley z obraźliwych komentarzy" - napisał szef grupy europejskich konserwatystów.
Czytaj także:
Ryszard Legutko dodał, że podniesie tę kwestię jutro, na kolejnym spotkaniu przewodniczących grup, i będzie domagał się głosowania w sprawie ewentualnego wszczęcia procedury przeciwko Katarinie Barley za złamanie regulaminu Europarlamentu.
dn