more_horiz
Wiadomości

Poluzowanie obostrzeń w Wielkiej Brytanii. Boris Johnson apeluje o ostrożność

Ostatnia aktualizacja: 13.04.2021 18:30
Poprawa sytuacji epidemicznej w Zjednoczonym Królestwie to nie zasługa szczepień, ale lockdownu - mówi brytyjski premier. Boris Johnson apeluje więc do mieszkańców Anglii, by mimo wczorajszego poluzowania reguł nie dali się ponieść i wciąż byli ostrożni. W dzielnicach Lambeth i Wandsworth w zachodnim Londynie odkryto tymczasem ognisko nowego wariantu.
Boris Johnson
Boris JohnsonFoto: twitter.com/Boris Johnson

Od wczoraj w Anglii otwarte są puby, choć tylko na zewnątrz. Można też zrobić zakupy w sklepach niesprzedających podstawowych produktów. Ożyły handlowe ulice Londynu, podobnie jak na przykład pełne barów dzielnice Covent Garden czy Soho. Premier apeluje jednak o ostrożność.

shutterstock szczepionka free szczepienia free 1200.jpg
"Zrealizowaliśmy wyznaczony cel". Brytyjski rząd podsumował program szczepień

- Statystyki się poprawiają, ale wszyscy naprawdę muszą zrozumieć, że to nie efekt programu szczepień. Oczywiście szczepionki pomogły, ale większość pracy wykonał tu lockdown - ostrzegł szef rządu. Boris Johnson podkreślił jednocześnie, że na razie nic nie wskazuje na to, by trzeba było opóźniać plan stopniowego otwierania Anglii. 17 maja puby mają już wpuszczać ludzi do środka, będą możliwe spotkania pod dachem, choć w ograniczonym gronie. Wielu ekspertów ostrzega, że to najbardziej ryzykowny etap.

Ponad 40 milionów zaszczepionych

Na Wyspach zastrzyk dostało już ponad 40 milionów ludzi, zaszczepiono też członków wszystkich grup najbardziej narażonych na trafienie do szpitala i śmierć. Naukowcy podkreślają, że widać już efekty szczepionek. Udaje się rozerwać łańcuch epidemii. W coraz mniejszym stopniu zakażenia nie przekładają się na poważne przejście choroby, hospitalizację i śmierć. Jednocześnie jednak większość młodej populacji nadal nie otrzymała zastrzyku, a luzowanie obostrzeń doprowadzi prawdopodobnie do wzrostu liczby zakażeń. Stąd eksperci apelują o stosowanie się do zasad. Tymczasem w zachodnim Londynie wykryto ognisko wariantu z RPA - bardziej niebezpiecznego, prawdopodobnie lepiej radzącego sobie ze szczepionkami.

Czytaj także:

Eksperci są zgodni: to kolejny powód do zachowania ostrożności, ale - przynajmniej na razie- nie do paniki. W dzielnicach Lambeth i Wandsworth trwa akcja masowych testów przesiewowych. Cel jest taki sam, jak poprzednio: zdusić ognisko w zarodku. Wcześniej się to udało. Lambeth to bardzo międzynarodowy zakątek Londynu, jest tam też duża społeczność Polaków.

Dziś Królestwie rozpoczęły się szczepienia dla ludzi w wieku poniżej 50 lat. W Anglii są już zastrzyki Moderny. Wcześniej trafiły do Walii i Szkocji.

W tej ostatniej otwarcie nieco przyspieszy, bo epidemia hamuje bardziej, niż się spodziewano. Od piątku możliwe będą spotkania w szerszym gronie, choć tylko na zewnątrz. Pierwsza minister Szkocji Nicola Sturgeon ogłosiła też, że kraj zrezygnuje z nakazu, by mieszkańcy nie opuszczali swojej okolicy.

dn

Zobacz także

Zobacz także