W Jerozolimie Netanjahu i Kamel rozmawiali o powstrzymaniu wzmacniania się Hamasu oraz o sposobach pomocy cywilnej ludności Palestyny. Izraelski premier przypomniał, że jego państwo będzie domagało się powrotu przetrzymywanych w Gazie Izraelczyków.
ONZ: będzie międzynarodowe śledztwo ws. konfliktu na Bliskim Wschodzie
Szef egipskiego wywiadu rozmawiał też z prezydentem Autonomii Palestyńskiej Mahmued Abbasem. Dyskutowano o odbudowie Gazy i dialogu między władzami Palestyny a Hamasem.
Pierwsze spotkanie szefów dyplomacji od 13 lat
Minister spraw zagranicznych Izraela spotkał się ze swoim egipskim odpowiednikiem Samihem Szukrim. Jest to pierwsze spotkanie szefów dyplomacji obu państw od 13 lat. Aszkenazi zapowiadał przed wyjazdem, że Tel Awiw zmierza do stałego zawieszenia broni z Hamasem, wypracowania mechanizmów zapewniania pomocy humanitarnej oraz odbudowania Gazy ze szczególnym udziałem społeczności międzynarodowej.
Izrael apeluje również o uniemożliwienie umocnienia się ekstremizmu, "który zagraża stabilności regionu" oraz o doprowadzenie do powrotu do domu zaginionych i przetrzymywanych przez Hamas.
Czytaj także:
Minister spraw zagranicznych Egiptu Samih Szukri mówił podczas spotkania, że Izrael musi powstrzymać się przed eskalacjami, uszanować szczególną relację świata islamskiego z Jerozolimą oraz meczetem Al-Aksa, a także chronić wszystkie święte dla islamu i chrześcijaństwa miejsca w mieście. Egipt zapewnił również o zdecydowanym zaangażowaniu w proces pokojowy w Strefie Gazy.
Również prezydent Egiptu Abd al-Fattah as-Sisi obiecał przekazanie 500 milionów dolarów na odbudowę Gazy. Hamas obiecuje, że nie przywłaszczy z tego funduszu "ani centa".
nt