more_horiz
Wiadomości

Sprawa szturmu na Kapitol. Były główny strateg Białego Domu otrzymał zarzuty

Ostatnia aktualizacja: 12.11.2021 23:28
Były główny strateg Białego Domu Steve Bannon otrzymał zarzuty w związku z uchylaniem się od zeznań przed komisją śledczą Izby Reprezentantów ws. szturmu na Kapitol. Politykowi grozi do roku więzienia.
Budynek Kapitolu
Budynek KapitoluFoto: Tupungato/Shutterstock

PAP Donald Trump 1200.jpg
Trump skrytykował 13 Republikanów. Zagłosowali za ustawą Demokratów i Bidena

Jak poinformował w komunikacie resort sprawiedliwości, Bannonowi postawiono dwa zarzuty: jeden za odmowę złożenia zeznań przed komisją i drugi za odmowę złożenia wymaganych dokumentów. Za politykiem zostanie wystawiony nakaz aresztowania. W przypadku skazania go przez sąd, grozi mu od 1 miesiąca do roku więzienia.

- Od pierwszego dnia urzędowania obiecałem pracownikom Departamentu Sprawiedliwości, że razem pokażemy Amerykanom słowem i czynem, że przestrzegamy rządów prawa (...) Dzisiejsze zarzuty odzwierciedlają nasze zobowiązanie wobec tych zasad - powiedział szef resortu, prokurator generalny Merrick Garland.

O postawienie zarzutów byłemu doradcy Trumpa wnioskował w październiku Kongres, po tym jak Bannon zignorował sądowe wezwanie do stawienia się przed komisją badającą okoliczności szturmu na Kapitol 6 stycznia.

Przywilej egzekutywy

Były współpracownik prezydenta, który na początku kadencji Trumpa pełnił rolę "głównego stratega Białego Domu" - lecz został zwolniony po kilku miesiącach - stwierdził, że nie może zeznawać, bo poprosił go o to Trump. Powołał się przy tym na tzw. przywilej egzekutywy, zwyczaj prawny pozwalający prezydentom chronić treść wewnętrznych rozmów. Większość ekspertów uważa jednak, że dotyczy on tylko urzędujących prezydentów.

donald trump pap 1200 .jpg
"Prowadzą naród na skraj ruiny". Donald Trump o Demokratach

Bannon jest uważany za jedną z kluczowych osób zaangażowanych w protesty, które skończyły się szturmem na Kapitol. Na dzień przed zamieszkami zapowiadał podczas swojego podcastu, że 6 stycznia "zawali się piekło", i sugerował, że dojdzie do "rewolucji". 5 stycznia Bannon spotkał się też w hotelu Willard w Waszyngtonie z republikańskimi kongresmenami.

Komisja śledcza

Zatrzymanie Bannona może mieć znaczenie w kontekście dalszych prac komisji śledczej. W piątek w ślady byłego doradcy Trumpa poszedł były szef personelu Białego Domu Mark Meadows, który także nie stawił się przed komisją, uzasadniając to w podobny sposób do Bannona. Odmowę współpracy z komisją zapowiedzieli też inni byli doradcy b. prezydenta, Stephen Miller i gen. Mike Flynn.

"To świetna wiadomość. Myślę, że to wysyła ważny sygnał dla pozostałych świadków, że nie można po prostu ignorować Kongresu. Może ci się to nie podobać, może myślisz, że nic złego wtedy nie zrobiłeś, ale nie możesz po prostu odmówić współpracy" - powiedział CNN jeden z członków komisji śledczej, republikanin Adam Kinzinger. Polityk zasugerował, że podobne zarzuty powinien usłyszeć również Meadows. Dodał, że dotąd zeznania przed komisją złożyło ponad 150 osób.

pkur

Zobacz także

Zobacz także

X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem